ja grafiku nie mam, ale u nas nadal horror, raz umyje a raz metody drastyczne i tyle, ważne ze sa efekty, ząbki bialutkie. Kiedys to zrozumie,a poki co jestem konsekwentna zamykamy się w łazience, siedzimy 15 minut..i jesli sie nie decyduje to do akcji wkracza tata;-) Oporne to moje dziecko w tej kwestii...no i jeszcze jeden problem..po tym jak zjada paste ma rozluznione kupki i nie wiem jak to wyeliminować....