• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ząbkowanie

Toska, ja teraz smaruję Dentinoxem. Polecił mi go farmaceuta, bo ma podobno działanie nie tylko znieczulające, ale też w jakiś sposób niwelujące niepokój dziecka przy ząbkowaniu. U mnie się sprawdza. Magda co jakiś czas popłakuje i nie chce jeść i jak jej wtedy posmaruję to po paru minutach wraca do normy i zjada normalnie.
 
reklama
Toska, ja teraz smaruję Dentinoxem. Polecił mi go farmaceuta, bo ma podobno działanie nie tylko znieczulające, ale też w jakiś sposób niwelujące niepokój dziecka przy ząbkowaniu. U mnie się sprawdza. Magda co jakiś czas popłakuje i nie chce jeść i jak jej wtedy posmaruję to po paru minutach wraca do normy i zjada normalnie.

dzięki, jutro kupię.
Biorę ze sobą taką apteczkę, że będę mogła niczym doktor Quinn leczyć wszystkie dzieci w okolicy:-D
 
Ja smaruję Staśkowi Calgelem, ale już nie wiem czy powinnam i czy to ząbki będą czy nie. Miał białą kropkę na dziąsełku, gryzł sobie piąstki i wszystko wokól, popłakiwał, po posmarowaniu przechodziło na jakiś czas, a tu nagle... ta kropka znikła :eek: I co to ma znaczyć? Któraś z dziewczyn tu pisała, że najpierw jest taka kropka, a potem dziąsło pęka... jak to jest bo już nie wiem nic :no::no:
 
DZAGUD, NUNA i ANNI wielkie gratki:cool:


a jeśli chodzi o smarowanie dziąseł to oprócz olajery pomógł nam aperisan gel (wczesniej o tym już chyba pisałam) jest fajny bo jest on zrobiony z szałwii i dziąsła nie puchną ...nie ma stanu zapalnego , bo wiadomo jakie ma właściwości szałwia...
nam pomogło:laugh2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry