A ja odkryłam w końcu maciupeńką lewą jedyneczkę, dolną :-)
Julka już od jakiegoś czasu miała jazdy, rozpulchnione dziąsełka, czerwone, potok śliny. Nie raz musiałam smarować żelikiem żeby bidulka mogła zasnąć.
Od kilku dni ma mega problemy ze ssaniem - jeść mi kobieta nie chce wcale, tylko dotknie są butla i jest wielki płacz. Dzisiaj sprawdziłam co w tym dzióbku się dzieje i widać małą kropeczkę :-) A dziąsełko od prawej jedyneczki dolej też strasznie rozpulchnione, więc pewnie ja jakiś czas i ta się pokaże.