• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

zaburzenia obsesyjno-kompulsywne

leki tez pomoga jak beda dobrze dobrane nie trzeba miec psychoterapi. Moj lekarz powiedzial ze warto na nia isc bo moze przyniesc szybszy skutek leczenia i to wszystko:)Ale jak dostaniesz dobre leki takie co na ciebie beda dzialac to bedzie ok,tylko wlasnie po nich czesto ludzie zle sie czuja,ja akurat sie czulam normalnie:) zazwyczaj jest okres przyzwyczajenia organizu do nich,tak jak u mnie leczenie zaczelo sie od brania pol tabletki.
 
reklama
leki tez pomoga jak beda dobrze dobrane nie trzeba miec psychoterapi. Moj lekarz powiedzial ze warto na nia isc bo moze przyniesc szybszy skutek leczenia i to wszystko:)Ale jak dostaniesz dobre leki takie co na ciebie beda dzialac to bedzie ok,tylko wlasnie po nich czesto ludzie zle sie czuja,ja akurat sie czulam normalnie:) zazwyczaj jest okres przyzwyczajenia organizu do nich,tak jak u mnie leczenie zaczelo sie od brania pol tabletki.



fikusek z tymi lekami tak jest, ze standardowo przez okres dwoch tygodni powoduja zle samopoczucie, moga sie nasilac nawet mysli samobojcze, podobno to przechodzi, pisze podobno bo mi nie przeszlo.

Iwonka z tego co piszesz mamy bardzo zblizone przezycia z przeszlosci.
 
fikusek z tymi lekami tak jest, ze standardowo przez okres dwoch tygodni powoduja zle samopoczucie, moga sie nasilac nawet mysli samobojcze, podobno to przechodzi, pisze podobno bo mi nie przeszlo. Co do samopoczucia po tych tabsach, ktore ty bierzesz duzo osob sobie je chwali czym sama bylam zaskoczona bo widze, ze jest zbieznosc miedzy twoja a moja opinia:-).

Iwonka z tego co piszesz to mamy bardzo zblizone przezycia z przeszlosci.
Schizy, ze ktos sie wlamie do mojego domu i wymorduje moja cala rodzine towarzysza mi na codzien. Byl taki okres w zyciu kiedy bylo bardzo dobrze i myslalam, ze wyzbylam sie juz tych obsesji i lekow, niestety nie rzadko tez i otoczenie w ktorym sie znajdujemy ma na to wplyw. Na dodatek ostatnio przeczytalam, ze UK jest w pierwszej piatce krajow w ktorych dochodzi najczesciej do napadow na tle sexualnym, od tamtej pory prawie kazdy mezczyzna to potencjalny gwalciciel, zrezygnowalam z biegania w parku bo mam obawy, ze ktos mnie napadnie. Dziewczyny tak sobie mysle, ze moze byloby lepiej utworzyc na forum grupe pod nazwa "natrectwa nerwicowe" dostep mialyby tylko osoby, ktore nalezalyby do tej grupy, mam nadzieje, ze sie domyslacie z jakiej przyczyny;-), takie osoby jak my sa czesto nierozumiane, po drugie zwierzamy sie z bardzo powaznych problemow a zawsze moze znalezc sie jakis "czubek", ktory to wykorzysta, akurat w moim przypadku jest ktos taki:-), ktory wciaz "lazi" za mna po forach i nie jest to kolejna schiza ale czysta prawda:-), co wy na to?
 
Schizy, ze ktos sie wlamie do mojego domu i wymorduje moja cala rodzine towarzysza mi na codzien. Byl taki okres w zyciu kiedy bylo bardzo dobrze i myslalam, ze wyzbylam sie juz tych obsesji i lekow, niestety nie rzadko tez i otoczenie w ktorym sie znajdujemy ma na to wplyw. Na dodatek ostatnio przeczytalam, ze UK jest w pierwszej piatce krajow w ktorych dochodzi najczesciej do napadow na tle sexualnym, od tamtej pory prawie kazdy mezczyzna to potencjalny gwalciciel, zrezygnowalam z biegania w parku bo mam obawy, ze ktos mnie napadnie. Dziewczyny tak sobie mysle, ze moze byloby lepiej utworzyc na forum grupe pod nazwa "natrectwa nerwicowe" dostep mialyby tylko osoby, ktore nalezalyby do tej grupy, mam nadzieje, ze sie domyslacie z jakiej przyczyny;-), takie osoby jak my sa czesto nierozumiane, po drugie zwierzamy sie z bardzo powaznych problemow a zawsze moze znalezc sie jakis "czubek", ktory to wykorzysta, akurat w moim przypadku jest ktos taki:-), ktory wciaz "lazi" za mna po forach i nie jest to kolejna schiza ale czysta prawda:-), co wy na to?

no i widzialyscie "glupka" ;-), sama sobie odpisalam na post:eek::rofl2:
 
Witajcie dziewczyny, utworzylam wlasna grupe zamknieta niemoderowana jedynie na zaproszenie, wystarczy, ze teraz wejdziecie na moj profil i na samym dole klikniecie w napis "Dolacz do grupy". Jezeli macie jakies spostrzezenia czy uwagi to pytajcie:-).
 
reklama
Ja leczę zaburzenia od 3 lat z roczna przerwą. Do wizyty u psychiatry zmusiły mnie w zasadzie koleżanki. Wszystko zaczęło się od drobnych lęków że mąż może podejrzewać mnie o zdradę. Oczywiście nie robił tego tylko ta myśl sama narodziła się w mojej głowie . Muszę podkreślić że nigdy nie dopuściłam się zdrady małżonka i nigdy nie miałam na to ochoty. Potem zaczęłam się bać że może mieć wątpliwości co do swojego ojcostwa.Przy każdym temacie dotyczącym niewiernych żon, lub matek które wmawiaja mężom ojcostwo bez podstaw robiłam się czerwona, mąż siłą rzeczy zaczął dziwnie na mnie spoglądać więc lęk potęgował się u mnie. Nerwica i lęk przed czerwienieniem doprowadziły że zaczęłam bać się jeżdzić sama środkami komunikacji miejskiej potem doszły jeszcze inne zaburzenia . Koszmar i męka . Psychiatra zalecił mi lek seroxsat, ale on strasznie obniza libido co komplikuje relacje małżeńskie .Dlatego na rok przerwałam leczenie, ale widzę że objawy wracają i muszę zacząć wszystko od nowa
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry