reklama

zachcianki

reklama
Ja od 2 tygodni MUSZĘ codziennie zjesc chinska zupke firmy VIfon - "złoty Kurczak" - nie wiem, moze to w zastepstwie mojego ukochanego na poczatku ciazy rosołku i tylko z lenistwa nie chce mi sie gotowac :D Z reszta w taki upał gotowac rosół....
 
ELPSKU ty z tymi zupkami to jak mój mąż ,kupuje dużymi ilościami a ja oczywiście podłączam się co któryś dzień bo na gotowanie zup nie mam ochoty a tak nie ma kto jeść .Dobrze że mama ma psa który je wszystko ,bo mój aron jest wybredny ;D :laugh: :laugh:
 
reklama
Ja ostatnio to w ogóle nic prawie nie gotuje, bo albo wpadamy do rodziców (moich lub Piotrka - jak dzisiaj), albo Piotrek żywi się sałatką przez 3 dni - bo wtedy nic mu wiecej do szczescia nie potrzeba a ja zawsze cos dla siebie znajde, a przeciez dla siebie samej to nie bede garnków brudzic :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry