• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

zachcianki

reklama
Ja przez te upały starciłam apetyt, aż mam wyrzuty że zaniedbuje kulinarnie chłopa, ale on chyba rozumie że gotowanie podniesie temperature w mieszkaniu :)
 
Magdusiu ale my też nie gotujemy bo nikt nawet nie chce jeść ,taki jest upał .Ja nawet śniadania ani obiadu nie jadłam tylko piłam jogurty z truskaweczek i wodę mineralną .Dopiero niedawno zjadłamkanapki z serem bo nic innego mi nie podchodzi
 
Co zrobić jak się nie da ,raczej nie zaszkodzi maleństwu jak nie zjemy parę razy obiadu .Ja piłam ten jogurt z robiony z truskawek także na pewno nie jest poszkodowany
 
A moj Bartek niesety je i je :laugh: Zanim wroci z pracy dzwoni czasem co na obiad ::) Ja tez jem bo jak juz ugotuje to co mam robic ale chetnie pojadlabym jakies same warzywka albo ziemniaczki z kefirem a on tylko mieso i mieso :P
Co ja sie z nim mam ;) :laugh:
 
Twój Bartek to tak jak mój tato ,MIĘSOŻERNY hi hi hi :laugh: U nas w ogóle jedzenie nie schodzi ,jedynie co Kamil to płatki z zimnym mlekiem ,chyba krowę kupię :laugh: :laugh:.Ostatnio zrobiłam pomidorówkę z ryżem która dzieci uwielbiają ,i mogłam sobie ją wsadzić w buty .Dobrze że mam psa ,on lubi pomidorową :laugh: :laugh:
 
moj tez tylko mieso i mieso, zupe nazywa -zupina - tak jakby gorsza byla a ja uwielbiam zupki zwlaszcza jak sama zrobie to wiem ze wszytsko w nich jest i czesto zmiksowane warzywka z mieskiem ze ejst taka pyszna i gesciutka dzis taka zrobilm mniam...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry