Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ja przez te upały starciłam apetyt, aż mam wyrzuty że zaniedbuje kulinarnie chłopa, ale on chyba rozumie że gotowanie podniesie temperature w mieszkaniu
Magdusiu ale my też nie gotujemy bo nikt nawet nie chce jeść ,taki jest upał .Ja nawet śniadania ani obiadu nie jadłam tylko piłam jogurty z truskaweczek i wodę mineralną .Dopiero niedawno zjadłamkanapki z serem bo nic innego mi nie podchodzi
Co zrobić jak się nie da ,raczej nie zaszkodzi maleństwu jak nie zjemy parę razy obiadu .Ja piłam ten jogurt z robiony z truskawek także na pewno nie jest poszkodowany
A moj Bartek niesety je i je :laugh: Zanim wroci z pracy dzwoni czasem co na obiad : Ja tez jem bo jak juz ugotuje to co mam robic ale chetnie pojadlabym jakies same warzywka albo ziemniaczki z kefirem a on tylko mieso i mieso
Co ja sie z nim mam :laugh:
Twój Bartek to tak jak mój tato ,MIĘSOŻERNY hi hi hi :laugh: U nas w ogóle jedzenie nie schodzi ,jedynie co Kamil to płatki z zimnym mlekiem ,chyba krowę kupię :laugh: :laugh:.Ostatnio zrobiłam pomidorówkę z ryżem która dzieci uwielbiają ,i mogłam sobie ją wsadzić w buty .Dobrze że mam psa ,on lubi pomidorową :laugh: :laugh:
moj tez tylko mieso i mieso, zupe nazywa -zupina - tak jakby gorsza byla a ja uwielbiam zupki zwlaszcza jak sama zrobie to wiem ze wszytsko w nich jest i czesto zmiksowane warzywka z mieskiem ze ejst taka pyszna i gesciutka dzis taka zrobilm mniam...