• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Zachciewajki :)

A ja mam pytanie z innej beczki :)

Dziewczyny lubicie chodzić na grzyby??!! :D:D Pytam bo ja wprost UWIELBIAM :D Ze mnie wogóle jest jakieś takie leśne dziecko ;) Później pięknie zawsze kroje swój zbior w kawałeczki na niteczkę i do suszenia :) Żadne pieczarki czy zupy w proszku nie zastąpią aromatu i smaku prawdziwego grzybka :)))

Paulinka, UWIELBIAM! Nie ma roku, żebym na grzybach nie była. Zawsze jeżdzimy z P. i z rodzicami. Nawet w weekend się śmialam, że w tym roku to ja tylko palcem będę pokazywać, a oni będa zbierać :-D
Mogę nie jeść ale zbierać uwielbiam :-)

A póżniej po takim grzybobraniu jak zamykam oczy to wszędzie grzyby widzę :-)
 
reklama
Inez - to tak jak ja :D Mamy swoich stałych grzybiarzy w rodzinie i zawsze chodzimy razem :D Nawet mojego małżonka udało mi się troszkę zarazić :))) Za pierwszym razem chodził i buczał cały czas ze "ON NIC NIE WIDZI" hehe a jak później usłyszałam przeraźliwy krzyk radości na cały las wiedziałam ze znalazł swojego pierwszego grzyba w życiu hehe :D Dla mnie to jest zawsze cudownie spędzony dzień :)
 
Hit roku u mnie teraz: kawa mrożona ( taka z zimnej kawy rozpuszczalnej z mlekiem, cukrem i gałką lodów śmietankowych :))
Całą ciąże miałam problem, bo ciągle chciało mi się pić, a po tej kawie jest rewelacja :)
Tylko maleństwo strasznie kopie :)
 
owoce- truskawki, arbuz, borowki, kiwi, jablka a najlepiej zeby bylo lekko kwasne i lekko słodkie :-) w pierwszych miesiacach jadlam glownie kwasne i slone rzeczy, slodycze w ogole do mnie nie wchodzily teraz mam jakis przeskok i bierze mnie na slodkosci. Zdarzyło sie tez, ze zjadłam jogurt naturalny z pomidorem i kielbasa wiejska :-)
Macie czasem tak, ze z daleka wyczujecie jakis zapach lub np jakis zapach przypomina wam cos zupelnie innego? Mi np ostatnio idac przez ruchliwa ulice zapachnialy lody, choc nigdzie w poblizu zadnej cukierni nie bylo ja czulam lody lub frytki...oooooo tak, frytki spadolini :-D
 
Ja mam bardzo wyczulony węch ... dzisiaj w szatni po gimnastyce weszłyśmy z innymi ciężarówkami i wszystki od razu "o jak fajnie czekoladą pachnie", a dziewczyny "nie w ciąży", które tam były nie czuły :-)
tak samo mój P. nie może wyjść z podziwu dla mojego węchu ... otworzył jakąś puszkę i stoi nad nią a ja z drugiego końca kuchni mu mówię, żeby szybko się z tym uporał bo mi śmierdzi a on nic nie czuje oczywiście ...
 
też mam tak z zapachem mocno wszystko czuję oraz dodatkowo bardzo wyczuwam w smaku słodkie mocne nawet jak nie słodzę koktajlów z bananem, czy truskawek to mam wrażenie, że piekielnie słodki, a mój K. na mnie oczy robi. Tak samo mam wstręt do oregano, bazylii i ziół prowansalskich, a tymianek to jakaś masakra.

za to dzisiaj miałam ochotę Mars delight - niestety ugryzłam i ochota przeszła, bo za słodki. Natomiast pomarańczka... mniam
 
reklama
Malamrowka - ja słodyczy nie jem od początku ciąży ... ciasto skubnę i zostawię ... wszystko za słodkie :-) ale teraz jem drożdżówkę z serem, taką całkiem mało słodką i popijam kawą bez cukru bo niestety zauważyłam, ze bez dawki jakichś cukrów prostych gorzej się czuję więc się zmuszam :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry