reklama

zaczynam starania...

NIEWOLNO TRACIC SIL!! pamietam jak w 1 ciazy staralismy sie pol roku!!! niepoddalismy sie...odlozylismy tylko starania na jeden miesiac i akurat wtedy pojawilo sie bobo :)
 
reklama
Wiesz Esiu wogole tamte ciaze to to nie byly ciaze...tzn tak ale wiele kobiet zachodzi w ciaze a potem dochodzi do naturalnych poronien!Normalnie nie wiele kobiet zdaje sobei z tego sprawe...dlatego tez nie powinnam byla robic testu przed @ !!! bo potem bylam pewna ze poronilam itd...a poronilam owszem ale w zuplenie naturalny sposob nie szkodzac organizmowi!!!

teraz juz wiem ze to ciaza ... zreszta wiesz....tamte objawy -mimo iz niby ciazowe - to zupelnie inne od tych teraz:):)
 
Teraz będziesz Mamuśką :) Masz 9 m-cy na przyzwyczajenie się :)

Czyli - że tak niezręcznie napiszę (mam nadzieję, że się nie pogniewasz...) - o właściwe zapłodnienie staraliście się pół roku? I wtedy nie miałaś tych fałszywych alarmów?
 
Nie...staramy sie te 3 miesiace...tylko moj organizm wysylal nawet objway ze zafasolkowalam mimo iz fasolka sie nie zdazyla uczepic...niewiem jak to wytlumaczyc:(
teraz staralismy sie 3 miesiace !!! o!!

a w 1 ciazy przy masie bledow pol roku!!! po czym jak zdalam sobie sprawe ze je robie i takze postanowilismy sobie zrobic przerwe to akurat zafasolkowalam:):):) wiec dlatego ja sie tak upieram ze trzeba sie wyluzowac:)


przepraszam was dziewczyny ja jestem ciagle tak zamotana ze niewiem juz co mam napisac:)
 
ja tez w to wierze ze wam sie uda!!i reszcie tez!!!! a ja ciagle sie zamartwiam nie potrzebnie ze @ przyjdzie albo cos...mam taki uraz po wczesniej poprostu jak stracilam moja kruszynke:(
 
Słonko, nie martw się. Teraz wszystko będzie dobrze :) Kruszynka jest i zostanie - i już niedługo będziesz miała śliczny wielgachny brzuszek :) Myśl pozytywnie - staraj się, bo to bardzo pomaga :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry