reklama

zaczynam starania...

reklama
A ja raz się rozglądam potem jak widzę że nic z dzidzi to przestaję oglądać bo mnie wręcz odrzuca, i czekam.Potem mi przechodzi i znów mogę oglądać. Chociaż ostatnio z coraz mniejszym zapałem, bo po co mi wózek, skoro nie mam w nim kogo wozić????????? :P
 
aha:) to napisze do pani administratorki :) choc niewiem czy nie lepiej sie wstrzymac do jutra bo dzis i jutro to nasz wielki dzien!!przekonamy sie czy fasolka zostanie z nami!
 
no no dziewuszki widzę ,że starania na całego przyznam sie ,że u mnie też właśnie dziś mam owu na całego i starania też dziś juz były na całego -hi hi hi ::) ;D
 
reklama
Dla mnie nie ma roznicy kiedy fasolka sie urodzi,planujemy z mezem juz od dawna wiec zobaczymy kiedy u nas radosna wiadomosc zagosci ;D
Mam jednak znajome ktore wola zimowe dziecie,a wiel ktore jednak letnie bobaski,bo mona wyjsc czesciej na spacerk i jest tak przyjemnie cieplo.
Ilinka nie mart sie do ciebie przyjdzie radosna wiadomosc,tylko udziel sie w troszke wiecej cierpliwosci,powodzenia
pozdrawom goraco :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry