reklama

Zaczynamy staranka :)

reklama
bobo no bo są problemy później kredyt dzielą na 3 a nie na dwóch i nasz szanse na kredyt maleją. Fakt płacone jest ale przy kredycie pracodawca musi podpisać papier ze po macierzyńskim przyjmie mnie z powrotem ( a tego nie zrobi) i ja ze wrócę do pracy( wrócę ale nie tam) i z kredytu dupa bo już się dowiadywaliśmy jak to jest.
Ilona w telemarketingu niestety :( nie nawidze tej pracy miała byc przejściowa a jestem tam 3 lata bo nic nie mogę znaleśc
 
bobo- niedługo znów bedziesz mówić ze zostanie tatą;:) i tym razem wszystko bedzie dobrze !!!!!!
kurcze mnie sie wydaje ze to było wczoraj jak testowałam, matko, :) hehe mąz do tej pory sie śmieje ze mnie, bo przeciez robiłam test o 2 w nocy :szok: :szok:hiihi :)
Marta o matko, było ostatnio o tym w DDTV strasznie cięzka praca mimo wszystko !!!!!!!!!!!!!!! cięzko teraz o pracę niestety :(
 
no nie jest lekko a zwłaszcza gdy kierowniczka łazi za plecami i mamy zakaz używania prywatnych telefonów tylko w przerwach możemy ale co tam te 2 -3 miesiące wytrzymam no nie ? :)
 
ilonko ten czas szybko leci zanim sie czlowiek ogladnie juz jest co innego.
marta pamietaj ze teraz najwazniejsza jest fasola i jak cos to idz na krotkie L4 takie tyg np zeby sobie odpoczac. maz kiedy bedzie z pracy? do obiadu na talerz daj mu ten test i nic nie mow jak znajdzie to sie chlop zdziwi hihi :-)
 
Marta wytrzymałaś juz tyle to wytrzymasz i te 2-3 miesiące :) mam nadzieje ze bedziesz sie czuć dobrze, bo wiesz jak to jest jak sie planuje !!!
 
kochane nadgoniłam wasze wpisy

marta
gratuluję serdecznie! spokojnej ciąży życzę

ilonka
kciuki za jutrzejsza wizytę. mam nadzieję że może dowiesz się kto tam mieszka.

karolinko wiem że się martwisz zwłaszcza po takich historiach. ale myśl pozytywnie. teraz tylko możemy dbać o siebie i maleństwo a reszta już nie zależy od nas

ja mam wizytę 21.02 i też się stresuję czy będzie serduszko. objawów u mnie nadal brak. czasem wieczorem mnie muli ale nie tak aby wymiotować. no i chodzę spać już przed 21 i to tyle. piersi tez bez zmian. tak więc nie słuchaj opinii koleżanek bo każda ciąża jest inna i każda kobieta inaczej ją znosi.

ja wczoraj byłam u mojej kuzynki. jest w 33 tc i ona mi mówiła ze poza brakiem @ nie miała innych objawów. senność przyszła ok 7 tygodnia i to wszystko. a piersi jej urosły minimalnie w drugim trymestrze. tak więc ja się tym nie przejmuję że nie mam objawów. spokojnie czekam na wizytę. dużo odpoczywam, nie przemęczam się bo i tak brak mi energii i to wszystko co mogę w tej chwili zrobić. czuję się ok tylko ten brak energii i chęci do czegokolwiek.

przyłączam się do karoliny ale ja szukam jakiegoś przepisu na placek. w weekend mam teściów i chciałabym coś upiec. co polecacie?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry