KatyB - a ja tak z mojej działki zapytam - nie myślałaś nigdy o tym, że to kwestia napięcia? Że za bardzo chcesz? Zobacz, teraz mówisz, że masz 15 cykli w plecy, ale wcześniej dochodziło do zapłodnienia. Wiem, że to bolesne, bo smutno się kończyło, ale jakaś nadzieja była...Znam dwie pary, które starały się latami, obie przebadane itp. I obie zaszły w ciążę, kiedy straicły już wszelką nadzieję (jedna z nich ma adoptowane dziecko, a rok po adopcji niespodziewanie była ciąża).