katrina115
Potrójna Mama
lilian - cera... mnie oprócz tego, że w pierwszych dwóch misiącach na buzi powyskakiwały niespodzianki, to jeszcze góra pleców i dekold... a swędziało, a pociłam sie jak szczur.... normalnie hormony szalały, a ja przy nich prawie też! Teraz juz jest lepiej.
. Tak więc zostałyście juz przyszywanymi ciociami:-) Tego uczucia nie da się opisać, to trzeba przeżyć. Jak je zobaczyłam to po prostu się rozpłakałam ze szczęścia
A mężuś to by mnie nosił na rękach:-) Jestem taka szczęśliwa. Mam nadzieję, że któraś z Was też niedługo będzie mogła nazwać się mamusią
. My tu wczoraj wszystkie czekałyśmy na taką wiadomość od Ciebie a ty nas tak przetrzymałaś