reklama

Zaczynamy staranka :)

suonko87- mam na imie Jowita , mam 20 lat od roku mezatka :) przez chorobe meza ( rak kosci) niestety niemozemy normalnie zajsc w ciaze staramy sie juz ponad rok, najpierw naturalnie potem in vitro i dalej nic :/ ale ciagle mam nadzeije :)
 
reklama
mam nadzieję że on będzie przede wszystkim spokojniejszy i bardziej rodzinny .... chciałabym szybko zajść w ciąże i wreszcie trochę odpocząć w domu, poświęcić więcej czasu dziecku pod względem logopedycznym .... taki jest mój plan na ten rok :-)
 
tez mialam w planach siedziec w domu odpoczac i poswiecic sie dziecku ale niestety nie wyszlo :( a teraz wlasnie dostalam prace i na razie odkladamy nasz trnasfer z zamrozonych zarodkow ..... tak normalnie to bym miala juz w najblizszym cyklu .... no ale coz :)
 
łooooooo no to jeszcze tydzień...podziwiam za cierpliwość :tak::tak::tak:


u mnie chłopaki skręcają szuflady do szafy i oglądają Harrego Pottera, a ja popijam kawusię słabą i leniu****e na kanapie :-)

cały czas się biję z myślami czy zlikwidować już choinkę czy jeszcze nie :sorry2:

ylko dlatego ze mam rozne cykle w pazdzierniku mialam 37 dc w listopadzie 28 dc a w grudniu 30 dc wiec czekam ale szyjka nadal wysoko wiec czekam i czekam niewiem kiedy dostane @ a do tego nawabilam sie nerwicy ;/ czasami cos jakby lekko podskakiwalo drgalo mi w brzuchu ;/
 
sylwia_D ja mam 40 dzien cyklu i walcze sama ze soba zeby testu nie robic :) tak bardzo bym chciala zobaczyc te 2 piekne krechy :) ale niehcce sie tez rozczarowac wiec czekam na razie :D
 
nie dziwie ci sie ja mialam tak samo staralam sie o coreczke prawie 2 lata i za kazdym razem mialam rozczarowanie ale wkoncu zaczelam wymiotowac i zrobilam test i mialam 2 piekne krechy tego ci zycze pieknych keseczek na tescie :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry