P
pysia888
Gość
Kwiatuszek ja chodzę do tej ginki chyba ze 2 lata, niby sobie ją chwalilam. Zawsze wszystko mówila jak badala co widzi itp. od A do Z no ale...Co chwila grzybica... raz miałam chyba z rok spokoju i od nowa to samo... co się wyleczę to albo od razu przypląata się znow albo za miesiąc, dwa... Już mam tego dość. W końcu postanawiam wybrać się do innego gina też na nfz..>Zobaczymy co on na to mi zaradzi 
bo już naprawdę mam dość... :-
-
-( A jak ten gin mi się nie spodoba to pojdę prywatnie do gina. Dzięki za te tabletki ale teraz staram się dostać do gina na wizytę - może już na dziś się uda i niech on coś zaradzi.. a skoro te co mi podalaś takie dobre to sobie je spiszę w razie jakiejkolwiek awarii czy w oczekiwaniu na wizytę - bo nieraz to musialam czekać ok. miesiąca na wizytę...
Masz rację... lepiej nie myśleć o starankach tylko kochac się z przyjemności
a tak za bardzo nastawiać się na maleństwo to nie jest dobrze ;-);-);-)
Masz rację... lepiej nie myśleć o starankach tylko kochac się z przyjemności
Ostatnio edytowane przez moderatora:


