• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

zajść w ciążę po antykoncepcji...

Anecia to super ze masz taka sytuacje w pracy.ja jestem juz z 7 lat po studiach i jeszcze nieznalazlam swego stalego miejsca.tak b.chcialabym byc pelnowartosciowym pracownikiem a nie tylko na zastepstwa czy teraz zlecenie.doluje mnie to strasznie.juz niewiem gdzie i jak mam szukac tej roboty.
 
reklama
Anecia to jak moj o 14kończy a 14,03w domku

hehe to tak jak mój :-) jakby się sprężył to i w 2 minuty byłby w domu hehe ... no ale dobrze, przynajmniej kasy na paliwo nie tracą :-)

Anecia to super ze masz taka sytuacje w pracy.ja jestem juz z 7 lat po studiach i jeszcze nieznalazlam swego stalego miejsca.tak b.chcialabym byc pelnowartosciowym pracownikiem a nie tylko na zastepstwa czy teraz zlecenie.doluje mnie to strasznie.juz niewiem gdzie i jak mam szukac tej roboty.

powiem Ci szczerze że mnie praca sama znalazła ;-) tzn poszłam tam najpierw na staż i w trakcie się dowiedzialam ze jedna babeczka bedzie odchodziła za jakiś czas (w 2015) na emeryturę i tak oto tym sposobem na jakiś czas dali mi umowę o prace interwencyjne ale oczywiście wciąż w tym dziale, na tym samym stanowisku a po nich dostałam juz normalną umowę i ostatnią umowe jaką dostałam mam na czas nieokreślony i jak wróce to jeszcze trochę z tą babeczkę popracuję i ona odejdzie na emeryture a ja wskoczę automatycznie na jej miejsce a moje będzie wtedy wolne tzn taki wolny etat ale dyrka nie chce nikogo więcej zatrudniać... więc ja miałam szczęście bo zostałam zatrudniona jako ostatnia
a wcześniej też tak pracowałam jak Ty tzn trochę na zastępstwo, torchę takie prace wakacyjne, trochę w telemarketingu itp więc wiem o czym piszesz...
 
hejka!

ostatni tydzień w pracy mi się szykuje :-) i wizyta u gina w tym tyg i u zakźnika, a za jakieś 2 tyg znowu wizyta w sprawie główki malutkiej... ale nastawiam się pozytywnie

kwiatuszek kurcze to współczucia, jak się wali to się wali... trzymaj się!

resztę pozdrawiam i śmigam do kąpieli
 
Witam laski
wlasnie wracam od kierownika przychodni i skierowanie do poradni genetycznej bedzie na jutro rano:)
oczywiscie kierownik bardzo wporzo zatrzymal wszystkie badania do przejrzenia i zaproponowal zeby przepisac sie do niego jako rodzinnego i tez tak zrobie
 
reklama
kwiatuszek no to super, ja ostatnio też zmieniałam lekarza rodzinnego i powiem Ci jestem barrrdzo zadowolona, grunt to odpowiednia osoba na odpowiednim stanowisku bo moją poprzednią panią doktor cięzko nazwać odpowiednią osobą, tylko faszerowała mnie antybiotykami, a ten? zupełnie inne podejście, najpierw stwierdził, że trzeba znaleźć przyczynę dlaczego tak często choruję a nie pakować we mnie antybiotyki.

chwała mu za to!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry