reklama

Zakupowe szaleństwo

Milo moje kochane babuszki ze wam sie podoba...A Te ktore chcialyby kupowac sliczne sukienki dla dziewczynek to bardzo prosze moge podac adres...paczki mile widziane...Tylko prosze nie sam roz...:no: :-):-)
 
reklama
sumko kochana z chodzika jestem zadowolona i to BARDZO !!!!!!! A to dlatego że bez niego nie miała bym szans zrobić cokolwiek . Zosi wszedzie pełno , cochwile gleba , nowy siniak , wiele płaczu i nic nie zrobione w domu . Chodzik nie słuzy nam do nauki chodzenia ale spełnia role (w miare) bezpiecznego miejsca jak cosik musze zrobić i nie moge z Ziutką siedzieć ani mieć ją w chuście ....... OSOBIŚCIE POLECAM jeśli ma to być pomoc a nie sprzęt do nauki chodzenia ...
 
Dzięki Stokrotki. Właśnie o to mi chodzi żeby na chwilę zostawić bezstresowo malucha, bo mimo że mam kojec to jakoś mi szkoda tam wkładać Kubusia. Mam jkąś głupią schizę że mu tam smutno tak samemu siedzieć
 
Hej! Ja ostatnio kupiłam Oli spacerówkę. POpadłam właśnie z tego powodu w depresję. Baby Dreams Lucky. Może ma taką któraś z Was? Bardzo nie mogę się do niej przyzwyczaić. Miałam wózek na pompowanych kołach a to takie sztywne i kółka plastikowe, kręcą się jak głupie. Najgorsze jest to, że nie mogę tego zabardzo oddać do sklepu. Mam z nią mały problem. Na zablokowanych kołach znosi ją. Czy to normalne?:no:
 
Ja też musiałam przyzwyczaic się do spacerówki i plastikowych kółek , to chyba normalne . Na zablokowanych nie jeżdze więc nie wiem czy znosi ją alepostaram sie sprawdzić:-) . My z naszej spaceróy jesteśmy zadowolone .
 
My na szczescie nie musielismy zmieniac przyzwyczajen - nasza spacerowka ma ten sam stelaz co gondolka, a wiec i kolka te same - najfajniejsze na swiecie, bo nasze :-D :-D :-D Szkoda tylko, ze Matis generalnie nie przepada za wozkiem.... :baffled:
 
My mamy peg perego atlantico, i teraz nie wyobrażam sobie używać innego wózka, zwłaszcza tzw. wielofunkcyjnego :-) na początku denerwowało mnie trochę, że kółka turkoczą na chodnikach z kostki, a takich jest najwięcej, ale teraz zupełnie nie zwracam na to uwagi. Na zablokowanych kółkach nie próbowałam jeździć, bo bardzo mi pasuje jak są odblokowane- ale spróbuję i napiszę.
 
Heatherek Ty tu nie klam bo najfajniesze kolka to sa nasze...:-p :-) :-p

A jesli chodzi o sciaganie na strone to czy skreca Ci tylko w jedna strone czy roznie to bywa...Bo moj wozek jest tak czujny,ze jesli tylko chodniki sa krzywe w jakas strone [tak jakby spadziste,ale golym okiem niewidoczne) to zaraz sciaga nas tez na ta strone...Sprawdz tez w reklamacji jaka jest dopuszczalnosc "zbaczania"wozka ...
 
reklama
my podobnie jak Heaterek mamy wielofunkcyjny wózek z pompowanymi kółkami i całe szczęście bo Iza w nim siedzi dopiero jak zaśnie, więc jak ją niosę na rękach to wygodnie się go pcha brzuchem;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry