reklama

Zakupowe szaleństwo

Dzięĸi dziewczyny.
Ja też lubię ogrodniczki. I kratkę - jak się okazało :-D

Kasiu, oczywiście, że możesz pytać.:tak: Ja kupuję, jak popadnie: raz używane, raz nowe. Byle tylko nie za koszmarne ceny.
Tutaj akurat nowe są zielone szorty i te szorty w paski. Reszta używane, choć ogrodniczki dżinsy i te w paski wyglądają na nieużywane.
 
reklama
Mamoot, ogrodniczki Wojciaszkowe przesłodkiego:tak:Karolu Oktylka ma takie same gumowce, od niedzieli biega w nich po domu....i za nic w swiecie nie chce sciagac:-D tylko do spania, nie mowie jak jej sie w nich nogi pocą:baffled:
 
Kurcze rzeczywiscie ostatnio tu duzy ruch, ja nie mam teraz apatratu wiec nie moge sie pochwalic:wściekła/y: ale tez nam troche w szafie przybyło:-D jakie rozmiary kupujecie?

Ja nie kupuje ciuszków z az tak duzym zapasem tzn do podwijania:-D
 
Miło, że ciuszki Wam sie podobają.:-):-)
A propos wesołych ciuszków. Zauważyłam, że na allegro wcale nie schodzą takie ubranka kolorowe, w kratkę, czy w paski. Pewnie dlatego, że teraz jest moda, żeby dzieci ubierać "na dorosło". A mi się podobaja takie wesołe kolorki :-)

Sylwia, ja też wolę ubranka nie na zapas, ale Wojtek jest raczej niski (84-85 cm), ale chodzi w pieluszce, wieć długość tłuowia całkiem spora. To skutkuje, że o ile bluzy na 86 są ok. (ewentualnie 92), o tyle ogrodniczki 92 minimum (a lepiej 98), bo tłów się nie zmieści i w pupę będą uwierać. Za to trzeba podwijać nogawki.:baffled: 86 byłoby na już i zaraz by wyrósł.
Pewnie, jeżeli Wojciaszek przestanie używać pieluchy, to te spodenki jeszcze w przyszłym roku bedzie nosił.
 
JA KUPUJE NA 98 BO NA 92 SĄ AKURAT BEZ ŻADNEGO ZAPASU I MAMY TAKICH SPORO WIĘC BEZ SENSU KUPOWAĆ KOLEJNE, TEZ NIE PRZEPADAM ZA PODWIJANIEM, NO ALE SKORO MAM TYCH CIUSZKÓW JUŻ TAK DUŻO TO JAKBY BYŁY SAME 92 TO BY NIE ZNOSIŁ :) NO A POZA TYM ZAUWAŻYŁAM ŻE MIĘDZY 92 A 98 JEST BARDZO DUŻA RÓŻNICA W DŁUGOŚCI NOGAWEK - JAKBY ZAKŁADALI ŻE PIELUCHA ODEJDZIE I WZROST GŁÓWNIE W NOGI PÓJDZIE :) O - SORKI - kAROL MI CAPS LOCKA WŁACZYŁ :)
 
no w sumie to fakt z tymi nogawkami:-)

Mamoociku ja tez lubie kolorki i paseczki i moro a zakupy zrobuilas cudne. No i w sumie masz trafne spostrzezenie co do allegro....... ale to dobrze bo to co mi sie podoba jest tanie:tak:
 
reklama
Ooo ale Wojciach i Karolek obkupieni... :-)

Najbardziej mi sie podobaja Wojciaszka ogrodniczki w paski a u Karolka marynara z bluza:-)

nam w sumie na wiosne potrzeba jeszcze z 4-5 bluzeczek i 3-4 pary spodni... Kaloszy nie mamy...Mloda chyba nie lubi bo dostalismy takie jedne co to Noemi pewnie za 5 lat ubierze:-D i nie chciala ich nawet przymierzyc...:baffled: Teraz chcialabym dla mlodej jakies japonki albo klapeczki co przydadza sie na basen...Bo teraz jak bylismy ubralam jej sandalki z lata i kurde byly normalnie jeszcze dobre:szok:

Powiem Wam jeszcze ze po ostatniej wizycie na basenie-mimo ze tam czysto naprawde to jakos mnie to obrzydzilo...siedzialam i tak sobie patrzylam na wszystkich myslac ze takie basen to tylko skupisko bakteri...Tysiace ludzi sie tam przewija i wszyscy pluskaja sie w jednej wodzie...brrrrr...chyba na jakis czas odpuszcze sobie basen :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry