reklama

Zakupowe szaleństwo

A skąd ja to znam, Pati hehehe zawsze moje rzeczy zajmuja pół samochodu a jedna walizka to stroje kapielowe, no własnie wczoraj poszłam po buty a kupiłam koszulke i strój kapielowy i żeby nie było to jeszcze kask rowerowy dla Wojtka:cool2:, normalnie jak zwykle super zaplanowane zakupy.
 
reklama
a ja ostatnio poszlam zupelnie bez celu do sklepu..ot tak..a moze cos sie mi trafi fajnego?...i wrocilam z trba zakupow!
4 sukienki, 4 bluzki, 3tuniki, malej kilka ciuszkow kupilam, nowy stroj kapielowy(ktory od razu wyprobowalysmy, bo w centrum miasta sa ogromne fontanny...i tu chcialabym obiecac fotki..oj musze sie postarac!)
 
a ja tez poszlalam sobie na poprawe humoru z kosmetykami:-) kupilam krem na noc i krem pod oczy z Olay, goodbye cellulite z Nivea, balsam brazujacy z Dove, tarke do piet z scholl, i takie tam szampon, odzywke, zel do kapieli...tak mnie wzielo...ze wlasnie wszystko na siebie nalozylam..wlazlam do wanny, z odzywka Wax, maseczka na buzi zanuzylam sie w cieplej wodzie i moczylam, czytajac ksiazke, potem nawalilam na siebie wszytkie mozliwe balsamy, kremy w kazda mozliwa czesc ciala..ach jak przyjemnie:-D zakupy udane:-D:-D
 
wiesz cooo...mi pasuje, bo ja mam dosc miekka skore i raczej profilaktycznie /sporadycznie/ zapobiegawczo uzywam a ta jest delikatna aa i ja wole metalowe niz kamien/pumex
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry