reklama

Zakupowe szaleństwo

reklama
Mi się udały "zakupy", bo dostałam pakę ubrań na 6latka od kuzynki mojej bratowej. Dziewczyna ma kasy jak lodu i kupuje markowe ciuchy dla swojego synka. Potem dostaję takie firmówki prawie nie noszone. Co się dziwić, jak się ma w jednym rozmiarze np. 10 bluz z długim rękawem, to nie sposób tego znosić. Nie dość, że za darmo i prawie nówki to jeszcze w ogromnej większości podobają mi się. :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry