reklama

Zakupowe szaleństwo

Agaciulka, dzieki za info:) Fajny ten stojak.
Moi rodzice stawiali wanienke na dwoch wysokich taboretach i bylo im tak wygodnie.
Moze bedziemy stawiac na lawie..
Bo blat w kuchni jest za wysoki - odpada a poza tym nie nagrzeje kuchni d odpowiedniej temperatury bo mam polaczona z salonem
Mysle ze bedziemy kapac maluszka w jego pokoju, jest malutki, szybko sie nagrzeje - mowie o zimie.

Olu - sliczne te rolety!!I oczywiscie kubusiowe!!!!:))))))))))
 
reklama
A ja kupiłam już ostatnią rzecz z grubszych zakupów, czyli leżaczek bujaczek i teraz zostały mi już same drobiazgi typu butelka, smoczek i pieluchy. Tak mnie zmobilizowałyście że dziś poleciałam kupić sobie garderobę do szpitala i tym sposobem mam dwie śliczne koszulki nocne i topik, cobym gołym biustem po oczach w szpitalu nie świeciła ;D ;D ;D ;D A co do kosmetyków dla bobasa, to położna radziła aby kupić tylko linomag i mydełko, a zamiast oliwki lepiej podobno używać oliwy z oliwek (nie uczula), a zamiast pudru mąkę ziemniaczaną. Tylko że taki bobas po oliwie z oliwek chyba strasznie śmierdzi? A i kosmetyki podobno najlepiej rodzimej produkcji.
 
Do kąpieli Maluszka mnie mój ojciec chrzestny - doktor pediatra polecał oilatum. Powiedział, że jest najlepszy dla Maluch i nie ma po nim potrzeby używać oliwki - przynajmniej po kąpieli, bo w ciągu dnia pewnie będę potrzebować... Podobno jest jakaś specjalna emulsja do kąpieli, czy coś takiego, bo oilatum to podobno cała seria. I bez problemu do dostania w aptekach. Mam do niego zaufanie, więc zamierzam takie cudo kupić...
 
No i ja mam juz pierwszy powazniejszy zakup: Fotelik samochodowy (MaxiCosi CabrioFix blue mist reflection) ze wszystkimi akcesoriami i chwilowo prowizoryczny pojazd do pzrewozenia fotelika - czyli QuinnyZappp.
Maz przywiozl tez w koncu zakupione ciuszki i tekie tam drobne rzeczy. W koncu jest na co popatrzec i czym sie zajac.

Co do kapilei to tez zastanawiam sie gdzie to zrobic - czy w lazience (wanienke zawsze moge postawic na blat pomiedzy zlewami) - ale wtedy trzeba bedzie malucha transportowac do pokoju na rekach do pzrebrania itp, albo tez wstawie stolik do pokoiku i wanienke bede tam wnosic (prawde powiedziawszy licze, ze maz to bedzie robil :) choc na poczatek wiele wody w niej nie bedzie wiec sie da. wtedy wszystko bedzie przynajmniej w jednym pomieszczeniu.
Zobaczymy jak zaczniemy meblowac ( a to nie wczesniej jak poczatej maja).

Ola.K widzisz ja nawet nie pomyslalam o roletkach do samochodu a to latem to jednak podstawa. dobrze, ze o tym wspomnialas. no i zakup fajniutki.
 
Aha no i oczywiscie biustonosz laktacyjny - ładny ale jak dla mnie trochę zbyt "pancerny " :D ja lubię czuć totalny komfort w tych rejonach - tak jakbym nic nie miala na sobie a ten staniczek, no coz , chociaz jest bardzo dobry jakosciowo to jednak kawal zbroi :D
 
wiecie co, ja to ostatnio marze, zeby sobie buty kupic.....
normalnie duzo na obcasach chodzilam i najfajniejsze na zime byly wysokie, ale w tym roku nie bylo mowy o niczym innym niz plaskie podeszwy, a teraz to nie moge wytrzymac w zadnych ciezkich bucikach!
okropnie mi sie stopy mecza, najlepsze co mam to takie pumy, ale sa w calosci ze skory wiec duzo waza....jejku, zeby juz cieplo bylo!!!!!
u nas ostatnio spowrotem paskudna pogoda, a do tego PADA, a u mnie przyszedl definitywnie czas kiedy nie moge zapiac ZADNEJ kurtki......a jakos nie ciagnie mnie zeby nosic rzeczy meza, niezbyt sexy to by wygladalo ;)
 
reklama
my wczoraj włąsnie byliśmy u naszych znajomych i - było praktyczne przygotowanie - czyli przewijanie, kąpiel itd ich Malutkiej:)(7 miesiecznej córeczki:) i tak - to z tą większa wanienką - prawda- dzieci bardzo szybko rosna i mała jest na bardzo krótki czas.. Oni też używają tego stojaka pod waniennkę - m.in. dlatego, ze ma regulowana wysokość - super sprawa jak dla nas- bo mąż jest wyzszy ode mnie jakies 20 cm. aai faktycznie do kąpieli wlewali taki białawy płyn - i to chyba było własnie - mleczko do kąpieli oilatum - po nim tylko Malutką zawinęli w ręczniczek (polecali taki z kapturkiem - większy- ze względ na to też, ze dzidzia rosnie bardzo szybko:) i oliwkę - bobas jedynie używaja do ciemieniuchy.

acha- i tak koleząnka - co jeździliśmy razem do lekarza wczoraj o 23 urodziła córeczkę- Julke:):) mala wazyła 2,65kg i mierzyła 47 cm:)
Śmiałam sie do mezą, jak wracaliśmy po 22 od znajomych, ze nie widzę samochodu Ewci- i ze moze rodza?:) (miała termin na 9 kwietnia)..ha zajechaliśmy do domku- wykąpaliśmy sie i lulku- a tu nagle sms- ok 23.30 - urodziłam! :)
jejuś - czuję już nosem i swój poród...łajajajaj i wiecie co - nie mogę sie doczekac!!:)..a to tym samym skłania mnie do rychlych ostatnich zakupów:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry