reklama

Zakupowe szaleństwo

pokoj pomalowany,wszystko stoi...jutro jeszcze duperele... dzis zakupilam dywanik-kuzwa 100 euro kawalek czegos jeszcze przecenione na tyle bo pierwotna cena 150 euro :-D do tego ta firane kupilam te "makarony" zeby podzielic biurko od lozka...35 euro...przecenione ze 60!!! :szok: z delikatna srebrna nicia...tez mi cos...ech co za ceny :-D lampka na biurko,magnesy ,ramki,fotki wywolalam od narodzin i tak co rok po jednej...zaraz kupilam jak mamy nowa posciel,lozko itd.nowe przescieradlo :-D dokupilam koszyczki na kredki... i to chyba wszystko...ponad tysiak poszedl...a myslalam ze w 700 sie zmieszcze-hahahaha:laugh2:
 
reklama
wlasnie laduje...zaraz wkleje :) tylko brak jeszcze tej "firany-spagetti" pomiedzy lozkiem a biurkiem..a.le to jutro bedzie dopiero...i podswietlenie ledowe w roznych kolorach jeszcze dojdzie takie na pilota na regal :)
 
tez mialam ..i to nie jeden:cool:-pokonczyly mi sie, a u nog lubie czarny, bo pasuje do wszystkich kolorow sandalow:rofl2:
teraz mam braz na nogach i czarny na rekach..bo nie chcialo mi sie zmywac z nog wczoraj polozonego..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry