reklama

Zakupowe szaleństwo!

wpadlo mi takie glupie pytanie i moze wy mi pomozecie. Mam zamiar lda moment zaczac prac i prasowac wszystko co mam dla malego tylko mam jedną wątpliwość. Czy przed wypraniem ciuszków w pralce, puszczałyście jedno pranie "na pusto" żeby przepłukać zwykły proszek z pralki?? tak sie zastanawiam czy robic cos takiego czy nie ma potrzeby.

jezu jak ja wam zazdroszcze ze macie lozeczka wozeczki... ja mam narazie troche rzeczy do szpitala i tyle.. a tak malo zostalo... szlak mnie trafia jak widze jakies fajne ubranko i nie moge go kupic bo nie mam zlotowki :(
 
reklama
A ja ostatnio zrobiłam "pusty przebieg" ale to tylko dlatego, że wydawało mi się, że w miedzyczasie nie było wody a po takich przerwach bywa, że z kranu leci "żur" i nie chciałam żeby białe ciuszki zmieniły kolor.. A wczesniej prałam od razu.
 
o nie nie melanie za zadne skarby :no: :no: :no: ;-) ;-) ;-)


spedzialam 4 godziny przy desce do prasowania :szok: :szok:


ale najgorsze ze uswiadomilam sobie co mnie czeka po kazdum dzieciecym praniu:szok: :szok: :szok: :szok:
 
z doświadczenia mogę dodać, że najlepiej jest prasować po każdym praniu i nie zbierać towaru ;-)
bo ja sie nazbiera, to :szok: ło matko !

ja w sumie nie używam na codzień żelazka

ale prasowanie dla córki było fajne
o ile miałam czas i ochote
bo inaczej to nie lubie :-p
 
ja zawsze tak zbieram, zbieram....aż górka urośnie i im więcej na tej górce, tym bardziej prasować mi się nie chce :rolleyes:

w ogóle nienawidzę prasowania :dry:
 
reklama
będziemy musieli jeszcze pokombinować z mężem coś, aby wyczarować jakiś fotelik samochodowy na przywiezienie młodej ze szpitala - nie chcę nic wypasionego, bo auta nie mamy, więc na codzien potrzebny nam nie będzie...muszę pomyśleć...nawet nie mamy chyba niestety od kogo odkupić :dry:
Ja mam pożyczony firmy Graco.. Też nie mamy samochodu, więc póki co nie będzie nam nagminnie potrzebny.. Ten pożyczony możemy używać ile się da :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry