• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Zakupowe szaleństwo!

reklama
kuchnia może być, nie jest zła, ale myśleliśmy, że troszkę większa jest
piekarnik troszkę ciężko się domyka, ale jako zabawka spokojnie swoją funkcję spełnia
młoda w kółko przekłada do garnka, do piekarnika rzeczy, udaje ze myje naczynia, ze daje pić, itp. także spoko

odkurzacz? u nas też leży
może zajmie się nim jak ja będę mieszkanie odkurzać?
 
no właśnie tez byłam zaskoczona tym że ta kuchnia jest taka mała:baffled: przy wzroście mojej córci to już w ogóle masakra:baffled: ta droższa kuchnia jest dużo większa:tak: ale cena też szalona:baffled:
 
U nas kuchnia trafiona, my kupiliśmy tą z Biedronki z lodówką i przy wzroście mojej córy jest w sam raz. Mała cały czas coś pichci. Ale fakt, drzwiczki od piekarnika i lodówki ciężko się domykają.
Za to wózkiem się w ogóle nie bawi. Może dlatego że jest trochę za duży, bo teściowie kupili ten całkiem duży. :crazy:
Jeszcze od chrzestnego dostała takie nosidełko dla lalki z akcesoriami: nocnikiem, butlami, mydłem, suszarką do włosów itd, ale też średnio się tym bawi.
Najlepsza jest kuchnia! :-)
 
Ostatnia edycja:
u nas prezenty chyba trafione, na razie Piotrus odkrywa uroki każdego z nich:-D

dostał od babci pieska interaktywnego i tablicę magnetyczną
od wujka klocki i tańczacego pieska
od cioci chrzestnej autostradę wadera
od cioci kubusia kąpielowgo, kolejkę drewnianą
od innej cioci helikopter ratunkowy z małymi autkami w środku
od jeszcze innej zestaw weterynarz dzikich zwierząt z autkiem i figurkami
od babci ciuszki
od chrzestnego samochód wadera,
część schowałam, będzie miał radochę rozłozoną w czasie:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry