reklama

Zakupowe szaleństwo!

reklama
agutekja mam sporo tego typu rzeczy i naprawdę są fajne:-)
Zosi tak średnio się podobają;-)


to niby dla dzieci przedszkolnych jest
zobaczymy, glownie mi zalezy zeby nauczyc sie jakis piosenek rymowanek i spiewac jej
na razie spiewamy tylko dwie kreatywkowe, wiec troche ubogi repertuar :sorry2:

ja dzis kupilam w tesco fajne jeansy dla malej, tunike i 2 pary leginsow do tego
to tak juz na wiosne ;-)
 
A co myślicie o ciastolinie jako prazencie na drugie urodziny? Planujemy małej kupić taki zestaw, na opakowaniu pisze że nadaje się od 18 miesiąca życia, ale czy takie dziecko będzie się tym bawić? Wasze dzieci bawią się już ciastoliną? :confused:
 
ksiązeczki przereklamowane :dry:
liczyłam na coś zupelnie innego, może bardziej spełnią swoją rolę jak będzie starsza

elaklb my ciastolinę mamy z pół roku już, mała się bawi, ale oczywiście nie tak jakbyśmy my dorośli tego chcieli, a więc nie lepi ludków, autek itp. ale sobie rozdrapuje, kulki robi, do tego wymyśliłam, że skoro nie lepi figurek to wykorzystamy ciastolinę do innej formy zabawy - ma zadanie porozwalaną ciastolinę zlepiać w jedną wielką kulę kolorystycznie (ma 4 kolory), a potem wkłada do opakowań jak koniec zabawy i musi dopasować kolorytsycznie pokrywki od słoiczków pasujące do kolorów ciastoliny. Teraz kupilam jej wyciskarkę, ale jeszcze nie bawiła się. Sama sprawdzałam jak działa i chodzi to ciężko więc nie wiem czy będzie miała siłę by jej użyć. Zobaczymy.
 
reklama
ja swojemu na pewno ciastoliny nie kupię, bo połowę to pewnie zje:wściekła/y::no::szok::baffled:, czasami to ręce mi opadaja, cały czas go muszę pilnować, bo wszystko gryzie i bierze do buzi:angry:, lekarz mówi, że dzieci tak mają i to minie:confused:

a co do prezentów, to na pewno nie pozwole kupić nic drogiego i dużego:no:, bo nie warto, on i tak najchętniej bawi się małymi samochodzikami i ksiażeczkami:tak:, teraz kompletujemy mu wszystkie samochodziki z Aut i jest przeszczęśliwy;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry