reklama

Zakupowe szaleństwo!

reklama
Może Was to zdziwi ale ja Wam zazdroszcze rozmiarów...:tak:
Mam malutki biust <no może teraz już ciut większy:happy::happy:> i martwie sie <pewnie niepotrzebnie ale jednak> że z takich liliputków niewiele będzie pokarmu dla mojej dzidzi:szok::eek:
A'propo
wyprawki - dzisiaj oglądałam pościele do łóżeczka - będzie na bank niebieska bo w pokoju mam niebiesko ale Jezu ale ona drooga:szok::baffled:
 
justin nie ma sie co na zapas martwic. moja kolezanka z ogromnym biustem:szok: pokarmu wogule nie mila a druga za to z rodzynkami obkarmiala swoje i nie tylko swoje malenstwa:tak:
Miala tyle pokarmu ze odsusala dla innych dzieci w szpitalu:tak:
 
Może Was to zdziwi ale ja Wam zazdroszcze rozmiarów...:tak:
Mam malutki biust <no może teraz już ciut większy:happy::happy:> i martwie sie <pewnie niepotrzebnie ale jednak> że z takich liliputków niewiele będzie pokarmu dla mojej dzidzi:szok::eek:
A'propo
wyprawki - dzisiaj oglądałam pościele do łóżeczka - będzie na bank niebieska bo w pokoju mam niebiesko ale Jezu ale ona drooga:szok::baffled:

JustineMyMind rozmiar piersi nie ma tu nic do rzeczy, takze naprawde sie nie przejmuj.
Moja mama ma ladny spory biust a nie mogla karmic i ja sie wlasnie boje, ze to jakies dziedziczne moze byc....a z kolei jej siostra, tez z duzym cycusiem, karmila pieknie :happy: Nie ma reguly... ponoc caly sekret tkwi w konsekwencji - nie mozna sie poddawac, bo kazda kobieta ponoc zdolna jest do wykarmienia swojego malenstwa...
tyle mowia o tym eksperci, a same przekonamy sie w rzeczywistosci jak to bedzie ;-)
 
ja juz sie swojego tez doczekac nie moge, juz bym chciala po domu , sama sprawdzic jak sie o caly rozklada , prowadzi i wyglada.:tak:


Roksi gratuluje zamowionej furki:tak:
 
będzie tak po koniec stycznia lub w połowie lutego:tak: także pasuje mi idealnie jakby dzidzia urodziła się wcześniej:laugh2: narazie mamy czas do 27 lutego:laugh2: kolor zmówiłam ten niebieski morki i do tego nosidełko, spacerówkę zamówię później bo chce ciemniejszą no i jeszcze cena 2314:szok: i jeszcze ok 500 za spacerókę:szok::szok::szok::szok:
 
Kurcze te wozki sa koszmarnie drogie, moj lukasz powiedzial ze chycba musimy sprzedac sam :-D
prawie 3 tyski , my tez cos kolo tego dalismy koszar , ale pocieszam sie ze kupie jeden porzdny i wystarczy na dlugo:tak:

Moje kolezanki pokupowalu jaies tansze i na pompowanych kolach i bez zadnych osi skretnych czy kolek super skretnych i jak juz bobasy mialy pare miesiecy i mialy przeniesc sie do spacerowek to kupowaly drugie wozki , bo tamte okazywaly sie ciezkie i niewygodne w prowadzeniu.

wiec chyba lepiej wydac troszke kasiorki ale byc pewnym ze troszke on nam posluzy , a raczej naszym dzieciaczkom bo to ich fury:tak:
 
reklama
ja juz sie swojego tez doczekac nie moge, juz bym chciala po domu , sama sprawdzic jak sie o caly rozklada , prowadzi i wyglada.:tak:


Roksi gratuluje zamowionej furki:tak:

ja myslalam, ze bede smigac po domu tym wozkiem, a tymczasem nie..stoi sobie przykryty folia i czeka na Tole ;-)

będzie tak po koniec stycznia lub w połowie lutego:tak: także pasuje mi idealnie jakby dzidzia urodziła się wcześniej:laugh2: narazie mamy czas do 27 lutego:laugh2: kolor zmówiłam ten niebieski morki i do tego nosidełko, spacerówkę zamówię później bo chce ciemniejszą no i jeszcze cena 2314:szok: i jeszcze ok 500 za spacerókę:szok::szok::szok::szok:

no cena jest spora :happy:
ja nie bralam nosidelka, bo tak jak pisalam nie mamy auta, a poza tym uznalam, ze jak znam zycie skoro mam gondole to nosidelka wpinac nie bede...wiec jesli auto by bylo to postanowilam kupic jakis tanszy fotelik, bo i tak sluzylby tylko do auta :happy:
ja spacerowke wzielam w tym samym kolorze, bo dobralam sobie do tego tez torbe i spiwor na zime ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry