Rozumiem Karen i zgadzam sie z tym ,ze wózek ma być przede wszytkim lekki i zeby sie łatwo i szybko składał. Co do gondoli , to też uwazam , że nie jest to niezbędne. Ja przy pierwszym dziecku miałam gondole i wcale jej nie uzywałam. porządne okrycie dla dziecka daje ten sam efekt. Nie bedziemy przeciez spacerować z dziecmi jak bedzie -20stopni albo jak bedzie zamieć śnieżna.
my matki , które juz mamy dzieci i pewne doświadczenie inaczej patrzymy na pewne sprawy. Dla nas wózek ma byc przede wszytkim praktyczny i i funkcjonalny a do tego lekki.