dawidowe
Fanka BB :)
dawidowe, ja tak samo dokarmiałam tymi buteleczkami bebilonu bo mały troszke spadł na wadze, ale my z tego samego szpitala z tego co pamiętam, więc nie ma co się dziwić ;-) pewnie nawet z tego samego pokoju brałyśmy mleczko hihi
i od tych samych kretynek. sorry za wyzwiska ale ja je poznałam dosc dobrze przez te 2 tygodnie i czasem w nocy jak czekałam na zewnatrz bo mała miała kroplówke (kazały mi przyjsc za 30 minut) to sie nasłuchałam. Nromalnie wysmiewały siebie wzajemnie i jeszcze pacjentki. Na nikim nie zostawiały suchej nitki. Zeby wiedziały ze siedzie na ławce i czekam
