• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Zakupowy zawrót głowy !

reklama
Ale zielony linomag jest właśnie delikatny. Ma konsystencję trochę jak wazelina. Ja smarowalam po każdej zmianie pieluszki. I odparzen nigdy nie było. Myślę że to jeden z delikatniejszych kremów właśnie do codziennej pielęgnacji.
Właśnie sprawdziłam ze w składzie linomag jest lanolina i wazelina. Zero cynku.
 
Ja przy synku stosowalam sudokrem przy kazdej zmianie pieluszki i sama jego malutkiej pupci zrobilam krzywde ajajaj a przecierz nie bylam pierwszy raz mama :errr:chcialam przedobrzyc
 
Bluelovi- tez uzywalam sudocrem przez tydzirn non stop i tez zrobolam krzywde nadii. Polozna jak przyszla to mnie uswiadomila ze nie wolno tak. Wywalilam reszte do smieci
 
klaczek Linomag nie ma tlenku cynku w składzie, owszem ale uważam, ze jest za ciezki przy kazdej zmianie pieluchy.
Większość kremów na odparzenia ma tlenek cynku, a to oddzielna kwestia niż Linomag, moze w tym co wczesniej napisałam powinnam rodzielic na dwa akapity bo faktycznie mogli wyjść jakbym caly czas o Linomagu pisala ;) te wszystkie ziajki, nivea itd. go maja w składzie a moze wysuszac skore z ktora sie nic nie dzieje, nie jest zaczerwieniona itd.
 
Martita nie do końca się z tobą zgodzę. Nie widze nic zlego w jego skladzie. A może tak- u nas się sprawdzał rewelacyjnie, lżejszego kremu nie spotkałam wiec będę używała go nadal. A czy synkowi będzie odpowiadał? Zobaczymy. Każda z nas musi coś wybrać. To już indywidualna kwestia.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry