Martita29
Fanka BB :)
Beata moja kolezanka polozna zawsze mowila, ze karmienie piersią jest w glowie wiec proszę się tego trzymać
ja jak Julia się urodzila to tez myslalam, ze mleka nie będę miała, z piersi leciało malutko, ale nie zgodziłam się na żadne dokarmianie, chociaż już i takie myśli miałam w glowie. A w nocy jak corka plakala to już w ogole bylam zestresowana, ale jedna z matek podpowiedziała mi, żeby poczekać bo gdyby dziecko było glodne to by wylo jak opętane. I faktycznie Julia się niedługo potem uspokoila i tak się karmilysmy az do wyjścia ze szpitala, na wadze nie stracila dużo wiec to tylko potwierdzilo, ze niepotrzebnie się stresowałam.
