Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
zgred - masz racje, ze noworodki wygladaja slicznie w niebieskim ale tak jak napisala krupka jak wszysko wokol malenstwa jest niebieskie to tez troche przesada.
Ja jak wejde do sklepu to tu prawie wszystko jest w niebieskim , nie powiem zebym nic nie kupila bo bym sklamala. Moim zdaniem to dla chlopcow szyja troche za ciemne te kolory, co innego dla dziewczynki:-)
Mamaoli śliczne!
Ja jakoś mam ostatnio fazę na zielone ciuszki Nie wiem skąd mi się to wzięło, bo zielony nigdy nie był moim ulubionym kolorem. I lubię też wszelkie rudości i żółcie. Niebieskiego też trochę mam ale jakoś mnie bardzo nie ciągnie. Pościel kupiliśmy błękitną ale to mąż wybrał, bo mi już ręka w stronę zielonej szła.
Mamooli - i to wszystko w ciuchlandzie?? Jestem w szoku, bo ja raz w takowym byłam i wydawało mi się, że same szmaty mają, a tu u Ciebie takie fajne ciuszki :-)
Gosia, ten leżaczek to mi bardziej na krzesełko wygląda - no ale moze to tylko takie zdjęcie :-) W każdym razie wyglda na duży, więc pewnie na długo wystarczy
doczytałam!! - ma regulację i może być w pozycji leżacej, półleżącej i siedzącej - fajne!! :-)
kasro - ło matko!! A co to za cudo?? Pierwszy raz widzę coś takiego Żółte mi się bardziej podoba
No fakt - spory wydatek, jak na tak kótki czas, ale jak sprzedasz po tych 3-4 m-ach, to w sumie nie będzie tak dużo :-)
Ja muszę się zadowolić zwykłym, bo po schodach i tak nie mogłabym jeździć. Hmmm.. na dzień pozostaje mi póki co ten fotelik samochodowy, no i wózek, a jak podrośnie, to może będę już miała łóżeczko turystyczne
krupka tak tak to z ciucholandu
dziś jak Michal nie wróci późno to może uda mi sie jeszcze wyskoczyć
mają dostawe dziecięcych... to nałóg normalnie
gosia leżaczek fajny, tyle, ze nie moje kolory ale niemaly i napewno posłuży Ci jeszcze do karmienia zanim maluch zacznie sam siedziec i przeniesiesz go do stołka
kasro to cudeńko faktycznie mało praktyczne ale skoro to prezent i Ci pasuje to OK:-) Mnie się kojarzy z wózkiem dla lalek
U mnie by nie przeszlo, bo jakby Ola i Maks zaczeli wozic siostre to pewnie nieciekawie by sie to skonczyło
Mi też się takie wiklinowe łóżeczka podobają ale jest to faktycznie piekielnie niepraktyczne ale skoro to prezent to spoko ;-)
Ja akurat czerwień lubię i już się nie mogę leżaczka doczekać. Dzisiaj podobno został wysłany
Ja ostatnio byłam w ciuchlandzie i zamiast wybrać coś dla siebie to obkupiłam moich mężczyzn. Mężowi kupiłam super kurtkę za 40 zł. (w sklepie to ze 200 zł. za taką) i śliczną bluzę na suwaczek z kapturkiem dla Piotrusia (oczywiście zieloną )