Mouse, doskonale Cię rozumiem
Też mnie czasem kuszą ubranka w sklepach
Ale się powstrzymuję, bo i tak sporo tego mamy, a dla Franka już teraz trudno coś używanego w ciucharni kupić, bo przedszkolne dzieci wszystko niszczą prawie do zera. Zostaje allegro, ale z tym też ciężej niż przy niemowlaku...
