Ladyli, ja mam tak z torbą porodową. W zasadzie wszystko jest, a mam wrażenie że czegoś brakuje.
Z zakupami się nie spinam (zawsze można dokupić na bieżąco), i staram się podchodzić zdroworozsądkowo. Niby fajnie mieć wyprawkę full wypas od samego początku,ale co się tak naprawdę przyda, a co jest tylko produktem marketingowym, który gra na emocjach młodych mam....
Aczkolwiek w piątek siedziałam na Allegro i szukałam jeszcze co może się przydać (znalazłam na przykład prześcieradło do wózka, tylko dobrze, że sprawdziłam wymiar materacyka w gondolii, bo się okazuje że jest większy i muszę wykombinować co by tu wykorzystać jako prześcieradełko).
Myślę teraz na rogalem do karmienia. Czy jest przydatny, czy nie.
Pozdrawiam