Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Monila nie mam powodu, przy pierwszym od początku mówiłam, że nie będę . Pierwsze dwa tygodnie mama z K mnie katowali, zmuszali, prawie wojna o to była. Wspominam to gorzej od cc. Nie przyznawałam się na początku np u lekarza bo psy na mnie wieszali. Po 2 tyg K wrócił do pracy ja zatrzymałam laktację, stwierdziłam że mam wszystkich w dupie i to moje dziecko i moja sprawa i jak ktoś pytał waliłam z mostu, że nie chcę karmić i się tego nie wstydzę. Moje dziecko w ogóle nie chorowało. Po skończeniu roku miało tylko 3 dniówkę. Także dla mnie to mit z tą odpornością, tym bardziej że znam dzieci do 2 lat karmione i ciągle alergie, choróbstwa itd...A od 8 miesiąca chodzi do żłobka. Także ja nie będę karmić, bo nie wiąże się to dla mnie z przyjemnością. I przepraszam ale nie znoszę "bab" co wywalają cyca w miejscu publicznym nie zasłaniając się przy tym,.Oli a moge wiedziec czemu ?? masz jakis konkretny powod? bo ja to tak szczerze się przyznam ze nie bardzo chciałabym karmić malenstwo piersia..
. Takich wyrzutów sumienia jak w szpitalu, czy lekarze itd jeszcze nikt na mnie nie próbował wymóc. Tylko ja to pyskata jestem, a teraz wiem, że tak samo będzie, ale jestem uodporniona. Myślę, że da się wychować malca bez smoka. My dawaliśmy tylko do spania. Sam z niego zrezygnował jak zapomnieliśmy wziąć do babci ;-). Jakoś bezboleśnie się z nim rozstał