• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Zakupy dla naszych maluszków

maggie tapeta świetna, uwielbiam taką tęczę kolorów:tak:

A co do pościeli to tak przeglądam wasze propozycje i dochodzę do wniosku że ja to będę potrzebować komplet 2 częściowy:baffled: no bo skoro chcę łóżeczko turystyczne to po co mi te inne akcesoria? Dobrze myślę albo o czymś zapomniałam?

taycia ja też nie mam od kogo dostać , ale powiem Ci, że większość to w lumpeksach kupię, bo te rzeczy są prawie jak nowe, orginalne i kosztują grosze w porównaniu do cen sklepowych. I z taką radością chodzę i wertuję te rzeczy, że:szok::-)
Dzisiaj właśnie jestem po takim wypadzie. Wydałam 120 zł i mam 5 par spodenek, 3 pajace, 6 bodów, półśpiochy, rampers, koszulka- same znane marki. Jestem mega szczęśliwa!!!:-D
 
reklama
maggie78 śliczne pościelki i tapeta!
taycia ja mam ubranka po Córci,ale Synuś ma być,więc i tak kupuję nowe-rzeczywiście jak tak się wszystko potem podliczy to niezła sumka wyjdzie.Ja kupuję już jakiś czas i mam kilka rzeczy.Moje siostry właśnie zostały mamusiami i w razie czego mogłbym miec po ich Maluszkach.Jednak póki co to sama kupuję-pomalutku-żeby nie zostawiać wszystkiego na ostatnią chwilkę.
karolaola rzeczywiście wystarczy komplet 2-częściowy,ale przecież możesz także miec ochraniacz-wszak spełnia także rolę dekoracyjną.
Mnie także cieszy-jak wynajdę jakieś używane ubranka.
 
MAGGIE ´fajna tapetka i ten pierwszy zestaw poscieli bardzo fajowy...

jejku ja jeszcze nic A NIC synkowi oprpcz wozka, krzeselka samochodowego i smietnika na pampersy nie kupilam...
 
Ostatnia edycja:
a ja już sobie obiecałam,że nie kupię już żadnych ciuszków dla maleństwa a oczywiście mój mąż zobaczył dziś ślicznego rampersika na lato z super plecionej bawłny i jeszcze dokupiliśmy małe rękawiczki "niedrapki":-).Cała komoda ciuszków od urodzenia do 68cm.-a my ciągle coś dokupujemy:szok:
DSC01042.jpg
 
reklama
MAGGIE ´fajna tapetka i ten pierwszy zestaw poscieli bardzo fajowy...

jejku ja jeszcze nic A NIC synkowi oprpcz wozka, krzeselka samochodowego i smietnika na pampersy nie kupilam...

Susumali, ja nie mam jeszcze literalnie NIC dla maleństwa. Dwa razy przymierzałam się do zakupów przez internert, które skończyły się kupieniem sobie butów (na mega wysokim obcasie, jakby była szansa założenia w tym roku) oraz torby.
Mam nadzieję, że nie są to początkowe objawy wyrodnej matki :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry