reklama

Zakupy majóweczek

reklama
A to moje lumpkowe zdobycze dnia dzisiejszego :-D za łączoną szaloną kwotę 20 zł ;-) dodam ze bliuza i pajac mają jeszcze metki sklepowe ... a spodeniki nie nosza zadnych śladów użytkowania...
DSC_0129.jpgDSC_0130.jpgDSC_0132.jpg
 

Załączniki

  • DSC_0129.jpg
    DSC_0129.jpg
    37,6 KB · Wyświetleń: 75
  • DSC_0130.jpg
    DSC_0130.jpg
    38,4 KB · Wyświetleń: 76
  • DSC_0132.jpg
    DSC_0132.jpg
    43,9 KB · Wyświetleń: 74
Ja do sutków też stosowałam Maltan i bardzo szybko przynosił ulgę.. choć nie mam porównania do innych, bo tylko to stosowałam.
Marciosz - fajna huśtawka :tak:
ALG - super zdobycze lumpkowe.. tak w ogóle to polecam Wam intensywne wykorzystywanie lumpków teraz, póki potrzebne ciuszki dla noworodków.. bo potem, jak już trzeba kupić coś dla dzieciaczka raczkującego lub chodzącego, to wybór znaaaacznie mniejszy (bo już ubranka mocno zniszczone w większości) - przynajmniej ja się o tym przekonałam przy Antku, gdy po początkowej euforii jakie to cuda można znaleźć nowiutkie za 1 zł okazało się, że do czasu... :-(
 
Z tego co zaobserwowalam po moich miejscowych lumpkach to tak do 12 miesiaca rzeczy jest mnóstwo w super cenach. Wczoraj był dresik (bluza i spodnie) z tygryskiem za 10 zł !!!:szok: moja kolezanka dla rocznego synka wzieła :tak:
A ja widziałam bodziaka w różowo-fioletowe sowy i tak aż mi się nasza Nanu na myśl nasunęła :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry