Melulu
TP 15.01.2009 r.
Ja właśnie dzisiaj po raz pierwszy od przeprowadzki poszłam na spacer do parku (mieszkam teraz przy Dolince Służewieckiej, Warszawianki skojarzą :-)). I już mam jeden wniosek - muszę szukać wózka górsko-trekkingowego, bo na Dolince nie ma brukowanych ścieżek. Są za to wertepy i wydeptane przez ludzi wąskie ścieżynki na jedno kółko. A że w bloku mam dwie windy, wszystkie sklepy w zasięgu spaceru i męża z samochodem, to chyba ważniejsza dla mnie stanie się wytrzymałość wózka i łatwość prowadzenia w warunkach "dzikich", niż np. waga. Macie jakieś pomysły na taki wózek?