kasia@kruszyna
Zadomowiona(y)
ja wczoraj byłam na gigantycznych zakupach dla dzidzi. wreszcie mój mężulek znalazł na to czas i jestem teraz troszkę spokojniejsza. kupiliśmy kołderkę, pościel, taki spiworek do wózeczka zamiast kołderki, jedne śpioszki - oczywiście nie mogłam się powstrzymać. nie mamy jeszcze wanienki bo zazdna jakos mi sie nie podobala, (były jakieś kwadratowe), pieluszek, przewijaka. nie było tego.
ale zachorowałam na super mebelki. jak porobię zdjęcia to wrzucę!
ale zachorowałam na super mebelki. jak porobię zdjęcia to wrzucę!


rożek do fotelika odpada, kilka warstw ubranek i grubaśny kocyk, czy kupowałyście może takie specjalne kombinezony??