reklama

Zakupy styczniówek 2009

aga ale te chusty w paski są tkane tylko mają jakąś skazę.

wiem :-)
skaza to żaden problem :-)
mi chodzi raczej o to, że nati ma chyba dość ścisły splot i chyba jest mało przewiewna, ale ja akurat nati na żywo nie motałam ;-)

ja ostatnio spacerowałam w girasolu. w zasadzie zawsze jestem lekko spocona na "styku" ze Skrzatem :tak:
 
reklama
spacerówkę mamy od poniedziałku - rozłożoną na płasko - mała głównie śpi, ona nie potrafi spokojnie leżeć w wózku :-( dziś o dziwo jakoś wytrzymała ok 20 minut - ale oparcie miała podniesione do pozycji siedzącej bo inaczej nie dało rady :baffled:
Daga - ja mam chustę nati tkaną w paski i jestem zadowolona :tak: fakt, że nie mam porównania do innych chust, ale może to i lepiej ;-) jak biorę Olę do chusty to zawsze lżej ją ubieram, ona często chce mieć rączki na zewnątrz :tak: ja fakt jestem lekko spocona na brzuchu od małej, ale to chyba normalne zjawisko :tak: a młoda nigdy nie była spocona - chodzi mi o karczek ;-)
 
mamjakty dzięki za odpowiedź a mam jeszcze jedno pytanie odnośnie piersi bo mam duże i czy przez motanie nie przyduszacie ich, bo boję się że będę je dusić i będą mi się zastoje robić. Raz po nocy spałam na boku i przydusiłam sobie cyca i zrobił mi się zator.

co do wózków to my jeszcze w gondoli jeździmy, Blania ma jeszcze troszkę miejsca, u nas spacer wygląda tak że mała śpi koło 1 godziny czasami dłużej a ja już się obudzi to wieszam jej zabawkę i przez chwilę jeszcze sobie poleży ale potem już jest marudzenie wtedy siadamy na ławce i wtedy też jest krótkie karmienie i przez to mogę jeszcze posiedzieć na dworze.
 
Dag - ja nie mam imponującego biustu - ale mi się nie gniecie.
Skrzat ma tej mniej więcej wysokości rączki.
my wiążemy kieszonkę. chusta sięga na wysokość - pod pachy i wcale nie dotyka piersi, bo otula dziecko.
nie wiem jak to wytłumaczyć
icon_glupek.gif
 
My stawiamy na ilość spacerów a nie na długośc:-D Klusek sypia właściwie tylko w łóżeczku a wózek jest środkiem lokomocji nooo czasami przyśnie na pół godziny:dry: Jak jest naprawdę zmęczony to zaczyna się drzeć to oznacza koniec spaceru wracamy do domu Nauczyłaś matka to teraz masz:baffled:
 
my w spacerówce też już dosyć chwilę jeździmy..na początku była rewolucja młody po chwili się darł...jeździliśmy wtedy na leżąco...poźniej dałam na półleżąco i kupiliśmy wiatraczek no i zaczęły się spacerki takie jak powinny być.
teraz również jest ok..wkladam młodego do wozka i mozemy jezdzic..jazda jest jedynie jak jest głodny :))
 
zamówiłam chustę już się doczekać nie mogę hi hi.

u nas w gondoli jest możliwość podniesienia troszkę oparcia wtedy podnoszę, budę składam i mała więcej widzi
 
To ja z tą spacerowka jeszcze czekam. Moze maly zacznie siadac, zanim z gondoli wyrosnie.

Zamowilam ostatnio pieluszki wielorazowe ze sklepu pieluszkarnia.pl i wlasnie dzisiaj mi przyszly. Są wykonane ze swietnego materialu i baaardzo mi sie podobają. Wyliczylam,ze koszt ich zakupu zwroci sie po kilku miesiacach. Mozna jes stosowac przy wszystkich dzieciach, wiec duzo sie zaoszczedzi.
 
reklama
To ja z tą spacerowka jeszcze czekam. Moze maly zacznie siadac, zanim z gondoli wyrosnie.

Zamowilam ostatnio pieluszki wielorazowe ze sklepu pieluszkarnia.pl i wlasnie dzisiaj mi przyszly. Są wykonane ze swietnego materialu i baaardzo mi sie podobają. Wyliczylam,ze koszt ich zakupu zwroci sie po kilku miesiacach. Mozna jes stosowac przy wszystkich dzieciach, wiec duzo sie zaoszczedzi.

Które konkretnie wybrałaś ? bo tam są jakieś składane, z kieszonką, formowane...
a jak dzidzia zrobi kupe to zabawa chyba jak z tetrówką :crazy:

Ja kupiłam wkładki laktacyjne 6 szt z materiału do prania. Też wyliczyłam że zaoszczędzę. Żałuję że nie miałam ich od początku, ale planuję długo karmić poza tym mogą się przydać przy kolejnym dzidziusiu
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry