reklama

Zakupy styczniówek 2009

Ja dziś nawiedziłam Coccodrilo i upatrzyłam kozaczki dla Julki. Tylko jej rozmiaru nie było i mam się zgłosić za 2 dni żeby odebrać :-).
Kombinezon już mamy, została nam do kupienia chyba tylko czapka zimowa.
Ostatnio uzupełniłam jej szafę w kilka ciepłych polarków i sweterków :-)
 
reklama
Ja podobnie jak adiva uwielbiam małemu ciuszki kupować, ale to chyba każdej z nas sprawia frajdę :tak: My też mamy już kombinezon zimowy dwuczęciowy, kurtka ciepła na misiu i fajne zabudowane spodenki. No i uzupełniliśmy zapas body i sweterków.
 
Ja szukam bodziaków z długim rękawem na 80/86 i pajace. Czy któraś ma sprawdzonego sprzedawcę? Ja eż lubię Early Days ale nie musi być koniecznie.
Będę wdzięczna:happy:
Anihira- tez czekam na opinię bo śpiworek wygląda na fajny i cena korzystna.
 
Ja szukam bodziaków z długim rękawem na 80/86 i pajace. Czy któraś ma sprawdzonego sprzedawcę? Ja eż lubię Early Days ale nie musi być koniecznie.
Będę wdzięczna:happy:
Z pajaców kupuję tylko takie i nawet u tego sprzedawcy NOWOŚĆ _minou_ Disney Pajacyki kpl.3szt 9-12m-cy (753012129) - Aukcje internetowe Allegro, jeżeli chodzi o body, to szczerze powiedziawszy najbardziej lubię z Next, kupuję mało i często piorę, a nie rozciągają się wogóle przy szyjce, tak jak niektóre :sorry:

Anik - u nas jedynym "nawilżaczem" jest mokry ręcznik :eek: ale siostra ma, to wieczorem zapytam jaki, bo z tego co mówiła jest bardzo zadowolona..
 
Anik - my mamy nawilżacz w pokoju, ale powiem Ci, że jak u młodego był pediatra to powiedział, że lepiej jest kupić dziecku inhalator.
kupiliśmy nawilżacz od razu w styczniu, bo wiadomo - sezon grzewczy był w pełni i w pokoju było suche powietrze.
czasem nawilżacz chodził całą noc i nie uzysiwało się właściwej wilogotności w powietrzu.
zwykle wieszałam mokre ręczniki/ pieluszki na suszarce w sypialni.
 
ja propoinuję najpierw kupić higrometr... bo często sie okazuje ze wilgotnosc powietrza jest wysoka mimo kaloryferów przez pranie czy gotowanie...

co do inchalatorów.. to zdrowemu dziecko po co??

a propos zakupów dzis odkupiłam wage od sasiadki bo jej dziecko starsze juz przegroczyło maximum a i od dzis jezdzimy w nowym foteliku - maxi cosi z isofixem i super jest
 
reklama
u nas jak zaczynają grzać to jest tak sucho że jak otworzę paszczę choć na chwilę to od razu sucho mi się robi jak na pustyni. Ja ciągle coś piję a mała malutko, tylko wypija mleko :-( i nie tyka się żadnych herbatek, soków itd ewentualnie woda ale to też tylko kilka łyków. Jak zaczeli grzać kilka dni temu - tak delikatnie to kurcze malutka obudziła się ze spierzchniętymi usteczkami, nos zatkany pomimo że bez gili. A u niej w pokoju już się nie zmieści suszarka z mokrymi rzeczami :zawstydzona/y: i dlatego myślałam o nawilżaczu :sorry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry