Agatkas z tymi wózeczkami na paskach jest tak, że klienci przychodzą po nie właściwie konkretnie wtedy, gdy zakładają, że chcą dziecko w wózku bujać (np. do usypiania). Z tego co jednak wiem mają jedną wadę: paski potrafią pękać w najmniej odpowiednim momencie
Nie mówię, że zdarza się to nagminnie i co chwilę, niemniej jednak pękają z tzw. zmęczenia materiału
Są wózeczki (naszych polskich producentów), które mają "przełącznik" sprawiający, że wózek jest bardziej miękki. Gdybym miała osobiście wybierać to ponownie na paskach bym nie wybrała. Nie zdarzyło mi się przy synku by pasek pękł, ale z powodu "zmęczenia materiału" niektóre paski np. się jakby powyciągały i przez to wózek był przechylony na jedną stronę. Podciągnięcie pasków pomaga ale też nie na bardzo długo
Są wózeczki (naszych polskich producentów), które mają "przełącznik" sprawiający, że wózek jest bardziej miękki. Gdybym miała osobiście wybierać to ponownie na paskach bym nie wybrała. Nie zdarzyło mi się przy synku by pasek pękł, ale z powodu "zmęczenia materiału" niektóre paski np. się jakby powyciągały i przez to wózek był przechylony na jedną stronę. Podciągnięcie pasków pomaga ale też nie na bardzo długo

tez bym chciała, ale mam za małe mieszkanko na kołyskę i łóżeczko..
, pomocy...