reklama

Zakupy

reklama
co do kaftaników i koszulek to ja mam pare sztuk ale tylko dlatego że moja kochana mama uparła sie że mi kupi i kupiła choc ja nie chciałam, uwazam tak jak wiekszośc dziewczyn że body to duzo lepszy i wygodniejszy wynalazek:tak:
 
Ja miałam przy Jaśku jeden komplecik śpiochy + kaftanik i nie cierpiałam go mu zakładać. Body są bez porównania wygodniejsze!

Pytia, ale body są pod kaftanik (lub bluzeczkę) właśnie zamiast koszulki.

I wiecie co? Mam mnóstwo ciuszków, ale żadnych bawełnianych śpiochów czy kaftaników... Mam ze trzy kompleciki welurowe: śpiochy + bluzeczka (wciągana przez głowę). I chyba nie będę innych już kupowała, bo faktycznie niewiele tego się używa. Jak już kiedyś wspomniałam, wolałam synka ubierać "normalnie" :-D czyli body, rajstopki, bluzeczka i spodenki... A na noc body i pajacyk :-)


Też mi się podoba... Jedyny dylemat, czy zmieści się do niego butelka Tommee Tippee, bo niestety nie do wszystkich - nawet tych szerokich - podgrzewaczy te butelki się mieszczą...
 
Ostatnia edycja:
reklama
Też mi się podoba... Jedyny dylemat, czy zmieści się do niego butelka Tommee Tippee, bo niestety nie do wszystkich - nawet tych szerokich - podgrzewaczy te butelki się mieszczą...

A masz jakąś butelkę Tommee Tippee? Bo ja tez właśnie mierzyłam czy butelka z aventu mi wejdzie :) Tam jest podane 7,5cm srednicy więc myślę że bez problemu:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry