A ja wczoraj znalazlam ogloszenie, ze doslownie 100 metrow od mojego mieszkania otwarto komis z rzeczami dla maluszkow. Zaraz tam wparowalam i.....
Pierwsze zakupy mam za soba. Kupilam kilka par spiochow (welurowe, w roznych kolorach. ze slodkimi aplikacjami, wzrost rozny od 56 do 74), bo sa sliczne i bardzo tanie..... A i sa zupelnie nowe!!!!!
W porownaniu ze sklepowymi cenami, to nie wiem, czy za 5 par z tego komisu, kupilabym chociaz jedna w normalnym sklepie.
W ogole bylo tam sporo fajnych rzeczy. Chyba bede czestym gosciem ;-)