Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Nas chyba kolki nie ominęły. Wczoraj i przedwczoraj ok 18 przeraźliwy ryk... uspokajał tylko cycek i powietrze z suszarki. O 20 kąpiel i Misio zwrócił wszystko co wypił ale wyraźnie mu ulżyło. Czy to prawda, że jak wymiotuje mleczkiem to z przejedzenia?? A jak taki serek się robi to trzeba się martwić??? W nocy 2 kupki takie średnio zielonkawe a już od rana ładne żółte...
Coś tam musiałaś wszamać niedobrego... taki serek, to jest po prostu już nadtrawione mleczko. Jak się dzidzi uleje nie bezpośrednio po jedzeniu, tylko po jakimś czasie, to tez taki serek leci. A co do wymiotów, to może faktycznie sie przejadł. A kąpałaś go bezpośrednio po jedzonku ?
Niee. Poza tym on jeszcze przed wejściem do wanienki puścił pawia. A na jedzenie bardzo uważam więc raczej niemożliwe żeby po pulpetach z drobiu gotowanych mi puszczał pawiki. Ale na szczęście dziś jest ok
Po Plantexie jest dużo bąków. Poza tym, Antares,jakby miało nie pomóc, to raczej nie zaszkodzi, bo to z koperku jest, słodkie, Dzidziom smakuje.
A wczoraj przeżyliśmy mega ogromną kolkę, Boże, jaki był ryk, jeszcze nie słyszałam tak piszczącego i krzyczącego dziecka.Prawie godzinę. Aż tata dokładnie wymasował brzunio. Wniosek: sosik grzybowy - nie jeść.
A ja sie chciałam zapytac KTO PISAŁ (tylko nie pamietam na którym wątku) O TYM, ZEBY NA KUPE BEJBISIOWA ZJEŚĆ BANANA?????? bo chciałam podziekować za pomysł wczoraj zjadłam 3 banany - dzisiaj rano 2 porządne kupy ;D
ja plantex nabyłam ale nei wykorzystałam.Jakoś nie chce mi sie juz eksperymentować na Tosi... w koncu to i tak kolejny koper...