U nas kolki sie odpukać zakonczyły, a pryznajmniej ne wracają z taką czestotliwoscia jak niedawno.A wszystko od momentu kiedy - zaczęłam jeśc praktycznie wszystko.Serio serio.No i banany.I soki owocowe zaczęłam pić (polecam jabłko antonówkę hortexu mniam mniam ).Wyraźnie poprawiła sie jakośc mojego mleka no i znowu mam nawał - upusciłam wczoraj z jednego cycocha prawie 60 ml a kilka dni wczesniej z dwóch zaledwie 40... Zdecydowanie samopoczucie Antosi jest zalezne od mojego.Uspokoiłam sie (popijam słabą meliskę), Tosinek spokojny, purtający i kupający regularnie.Wiadomo, ze ma chwile słabości ale jest bosko.
hi,hi własnie wczoraj poszlismy na impreze (nie szkodzi, ze wróciliśmy o 23 ale było bosko), Tosinek zasneła ok 19 ale.... musieliśmy zapłacić za to bo urządziłą sobie swoją prywatną impreze od 1 do 3 ;D i nawet nie była to impreza huczna - tylko cichutkie oglądanie świata i zaczepianie na zianę Tygrysa i mnie jak tylko przysnęlismy ;D