Boze moja tez dzisiaj miala jakis kiepski dzien. To chyba jednak kolki sa. sama nie wiem, czy to to, czy nie.
A problem z kupami mamy tez... owszem Mala prezy sie, wije, robi sie czerwona, czasami pierdnie, ale... kupy od tego nie ma ;-( Tylko poplacze czasami, Kupa tylko przy mojej pomocy ;-( Niestety nie wiem, co z tym fantem zrobic. A nauczyla sie w sumie sama. Jak ja przewijalam, to zawsze dowalala... I tak jakos nam wyszlo, ze teraz robi kupke tylko, gdy podginam jej nozki do brzuszka i w dodatku musze dotknac jej tyleczka gaza, ktora mylysmy zawsze dupine ;-(
Jak jej nie pomoge, to nici z tego ;-(
No i jeszcze tak jej sie masakrycznie dzisiaj ulewalo ;-(
A teraz spi nareszcie (nie spala 8 godzin) od 3 godzin i nie wiem, co dalej z nia robic :-) Bo spi w foteliku samochodowym ;-)