Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Może mam tendencje do łapania takich syfów a może rzeczywiście to on. A z tym żebym zaczęła z nim pisać jako ktoś inny... Wydaje mi się, że byłoby dla mnie to za bardzo przykre jakby zaczął mi się na mnie samą skarżyć. :-(
Madzik89 fakt przykre ale wiedziałabyś na czym stoisz. A z drugiej strony gdyby sie dowiedział a konto rzeczywiscie miał tylko tak o to mógłby miec żal o brak zaufania
To nie może otwarcie mi powiedzieć, że ma takie konto? Przecież nieraz wspominam mu jak to było przed ślubem co z koleżankami na podobnych portalach wyprawiałyśmy a on to przemilczy... Czuję się jak w jakimś złym śnie...
edit:
W sumie nie dziwię się, że przemilczy skoro w opisie na tym portalu "jest otwarty na nowe doznania" a w rubryce związki/rodzina/dzieci nic nie wpisał... :-(
madzik pojecia nie mam nie znam twojego męża, moge jedynie sobie gdybać. Moze uwazac ze ty takie cos przed ślubem robiłaś a teraz nie i miałabys do niego zal o to, że ma żone, a na takich portalach siedzi. Albo po prostu kreci cos na boku, albo krecił ale juz sie opamietał i boi sie zeby to nie wyszło na jaw
Tylko mu nieraz mówiłam,ze było kiedyś i teraz już nie ma bo mam jego i aluzje i coś więcej o seksie z innymi to dla mnie zdrada przez internet. I nie wydaje mi się, że przestał bo tydzień temu była reinstalacja kompa i wszystko czyszczone a dziś to znalazłam....
Madzik to, że mężczyźni odwiedzają takie strony, masturbują się to normalne. I nie świadczy o tym, że coś z Tobą nie tak.
Pisania do kobiet, nie tłumacze, faktycznie przykre.
Obserwuj zachowanie, męża, może z głupoty coś sobie popisał a Ty tracisz nerwy.
Trzymam kciuki za Ciebie i mocno Cię ściskam.
skoro nic nie wpisał w tej rubryce o związkach to nie mówi o tym więc nie martw się ze coś napisze. Jak już cię zdradza to nie mówi ze jest żonaty. Ja bym to sprawdziła! Bo żadne słowa nie bolą bardziej niż zdrada! A jak chcesz żyć w kłamstwie tylko dlatego żeby czegoś nie usłyszeć to długo nie wytrzymasz bo cię to wykończy! Ale zrób jak uważasz.
Dzięki wielkie
mam nadzieję, że to tylko z głupoty pisanie było. Bo nieraz w kłótniach mówił, że będzie musiał sobie znaleźć d**e do r***nia albo jak się złościł, że znowu na coś się leczę.
Iwonka1985, ja się jeszcze kompletnie w tej sytuacji nie mogę znaleźć, nie wiem co zrobię... Może chwilę odczekam a potem rzeczywiście się zarejestruje i będę z nim pisać. Jak przed chwilą odkryłam to jeszcze specjalnie maila założył na użytek tego portalu.