reklama

Zdrowie i uroda

a mnie nawiedził juz 3 razy w 6 tyg potem w połowie pierwszego opakowania cerazette bardzo obfity, a teraz pomiedzy opakowaniami czyli po 2 tyg od pierwszego znow mnie tydzien meczył ale słabszy na szczescie, ogólnie mam juz dosc wczoraj wreszcie był pierwszy dzien bez:tak:musze isc do lekarki bo miałam tylko na 2 opakowania recepte a poniewaznie karmie to pewnie da mi juz normalne tabletki, ciekawe jak sie organizm bedzie znow przestawiał :confused:
 
reklama
Ja okres miałam raz - po sześciu tygodniach od porodu i do tej pory cisza. Ale się nie przejmuję i jakoś za nim nie tęsknię.
A i zapisałam się na forum dla grubasów(takich co do zrzucenia mają więcej niż 10kg) i szukam inspiracji do diety. Jest tam dziewczyna która schudła 30kg w 27tygodni:szok: więc może i mi się uda:sorry2:
 
Ja miałam okres wywoływany. I w sumie dobrze, ze poszłam do lekarza bo się okazało jak już pisałam że mam anemię i problemy z tarczycą. A wczoraj byłam na usg tarczycy i sie okazało, ze mam Antyimunologiczne Zapalenie Tarczycy. Moja siostra też na to choruje i przez to straciła pierwszą ciążę.
 
qrcze :wściekła/y: bierze mnie angina jak nic, bola mnie stawy, miesnie, głowa i gardło czyli własciwie wszystko, jak ja sie bede zajmowac mała zeby jej nie zarazić:no:
 
Ja miałam okres wywoływany. I w sumie dobrze, ze poszłam do lekarza bo się okazało jak już pisałam że mam anemię i problemy z tarczycą. A wczoraj byłam na usg tarczycy i sie okazało, ze mam Antyimunologiczne Zapalenie Tarczycy. Moja siostra też na to choruje i przez to straciła pierwszą ciążę.
A co to za choroba - masz jakieś objawy?? widoczne i niewidoczne?? W ciąży też miałam lekką anemię, ale lekarka nie kazała się martwić... Możesz nieco opisać??
 
reklama
Qrcze - nie ćwiczę od 2 dni - po tym jak mnie mama zdemotywowała :no:. tak się starałam i jeszcze takie przykre slowa - i teraz mi się nie chce a poza tym ten chrzest w niedzielę więc znowu żarło się szykuje:no:... Dziś byliśmy cały dzień w stolicy i nie było jak ćwiczyć... Jutro też nie bardzo bo korki mam... Muszę się zabrać... ja jak się wezmę za siebie to ćwiczę ze 2 godz. dziennie non stop i jeszcze dodatkowo w ciągu dnia - jak mi się przypomni, a jak mam przerwę - to też kilka dni :no::no::no:
buziaki
lecę obejrzeć film na dvd z mężykiem
Miłej nocki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry