Zapominajka
dwa kawałki nieba mam
Mamusia ja bym dała diecie miesiąc. Może organizm musi się przestawić.
Dzień dobry...
Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.
Ania Ślusarczyk (aniaslu)
Weź udział w konkursie „Butelkowe S.O.S. - chwila, która uratowała nasz dzień” i opowiedz, jak butelka pomogła Ci w rodzicielskim kryzysie! 💖 Napisz koniecznie Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców. Ekspres i sterylizator z osuszaczem od marki Baby Brezza
sama juz nie wiem ale wiem na pewno ze zaczlam odkladac kase na dietyka wiec mam nadzieje ze za miesiac sie wybiore bo juz mam dosyc tegoMamusia ja bym dała diecie miesiąc. Może organizm musi się przestawić.
Ja tez nie !!!!!ja tam wcale nie widziałam, żeby z Ciebie był klopsik
Nigdy nic takiego nie miałam, moze wybierz sie do lekarza.Dziewczyny ja mam taki problem.Biorę tabletki anty i w ostatnim tygodniu zapomniałam o tabletce.Wzięłam ją na drugi dzień i tak,jak napisali na ulotce nie robiłam sobie tygodniowej przerwy tylko zaczęłam od razu następne opakowanie.Na ulotce napisali,że w takim wypadku można w ogóle nie dostać krwawienia,ewentualnie mogą wystąpić plamienia.Ja ostatnią tabletkę ze starego opakowania wzięłam w poniedziałek.We wtorek zaczęło się plamienie,w środę był to już raczej okres niż plamienie.I trwa to już...16 dzieńTeraz to juz jest tak delikatnie,ale dalej jest.W poniedziałek biore ostatnią tabletkę i robię tydzień przerwy,w której powinnam dostać okres...Przecież ja się wykrwawię
Miała któraś z Was coś takiego???????





Dziewczyny ja mam taki problem.Biorę tabletki anty i w ostatnim tygodniu zapomniałam o tabletce.Wzięłam ją na drugi dzień i tak,jak napisali na ulotce nie robiłam sobie tygodniowej przerwy tylko zaczęłam od razu następne opakowanie.Na ulotce napisali,że w takim wypadku można w ogóle nie dostać krwawienia,ewentualnie mogą wystąpić plamienia.Ja ostatnią tabletkę ze starego opakowania wzięłam w poniedziałek.We wtorek zaczęło się plamienie,w środę był to już raczej okres niż plamienie.I trwa to już...16 dzieńTeraz to juz jest tak delikatnie,ale dalej jest.W poniedziałek biore ostatnią tabletkę i robię tydzień przerwy,w której powinnam dostać okres...Przecież ja się wykrwawię
Miała któraś z Was coś takiego???????
A ja wzięła pierwsze opakowanie tego Microgynon i cały czas mam plemienia.
Jutro mam wizytę i powiem aby dała mi coś na ustabilizowanie okresu a nie anty bo nawet nie mam libida po tych prochach![]()
ja kiedys tez biegalam i zamiast schudnac to wyrobilam sobie takie lydki, ze szkoda gadac, nigdy wiecej nie bede biegac bo mi to wcale nie pomaga a tylko szkodzi, bo kiedys mialam normalne lydki a od tego czasu umiesnione wielke i twarde, be
a w przerwie, jak nie moge biegać w końcu zaczynam brzuszki robić, bo brzuszek juz troche spadł, tylko teraz trzeba zacząć go umięśniać.
Dziewczyny ja mam taki problem.Biorę tabletki anty i w ostatnim tygodniu zapomniałam o tabletce.Wzięłam ją na drugi dzień i tak,jak napisali na ulotce nie robiłam sobie tygodniowej przerwy tylko zaczęłam od razu następne opakowanie.Na ulotce napisali,że w takim wypadku można w ogóle nie dostać krwawienia,ewentualnie mogą wystąpić plamienia.Ja ostatnią tabletkę ze starego opakowania wzięłam w poniedziałek.We wtorek zaczęło się plamienie,w środę był to już raczej okres niż plamienie.I trwa to już...16 dzieńTeraz to juz jest tak delikatnie,ale dalej jest.W poniedziałek biore ostatnią tabletkę i robię tydzień przerwy,w której powinnam dostać okres...Przecież ja się wykrwawię
Miała któraś z Was coś takiego???????


miałam tak ostatnio, to samo odwaliłam
ale o ochronę się nie martwię, bo jest właśnie napisane, że skoro ostatni tydzień, to bez przerwy jest ok, ale ja dopiero to drugie kończę i do tej pory zero krwawienia, dopiero teraz się spodziewam, jak zrobie przerwę.
mam wyznaczone spotkanie, którego jeszcze nie odwołałam, ale jednak to zrobię, bo jak sie nasłuchałam o tej ciąży pozamacicznej...niby rzadko się zdarza, ale jak znam moje szczęście to mogę byc akurat ja, a ja planuję jeszcze drugie dziecko, więc nie chcę żeby mi cos wycinali, a potem będę kombinowac jak zajśc w ciążę z jednym tylko jajnikiem:-(nie dla mnie taki stres