reklama

Zdrowie Naszych Dzieci

reklama
maarta, ja dez syropy dawalam strzykawka, ale ostatnio Viki na widok strzykawki zamyka buzie i wykreca glowe w druga strone krzyczac przy tym w nieboglosy. 2 osoby to malo do utrzymania jej. No i na strzykawke wchodzi 5ml, a ja musze podac 200 ;-)

Dzieki dziewczyny za zyczonka, mam tylko nadzieje, ze nie wyladujemy w szpitalu :-(
 
Priscilla a może zakup sobie buteleczkę do podawania lekarstw,
bo jeśli Vikusia wrzeszczy już na sam widok strzykawki to może na widok tej małej buteleczki nie będzie krzyczeć bo to coś innego i nowego będzie.
Widziałam taki w TESCO są po niecałe 12zł.
 
Priscilla trzymajcie sie, u nas tez wiecznie dzieciaki choruja bo Maks wszystko przynosi z przedszkola. Ja tez mam nadzieje ze jak juz sie na stale ociepli to sie polepszy maluchom. Od 5 dni Maja znow katarzy raz bialy raz przezroczysty a nawet zielony katar. I niby jest zdrowa bylismy u lekarza. No i wlasnie przedchwila maz pokazal mi przy myciu zabkow ze u Majki widac jej trojke gorna= biala kropke, wiec podejrzewm ze to przyczyna kataru.
Ach jeszcze jedno Priscilla masz zakaz podawania mleka sprawdz czy w Lacidofilu nie ma mleka bo albo w nim albo w Lakcid-dzie (nie wiem czy to dobrze odmienilam) jest mleczko. Nas lekarka ostrzegla, tylko nie wiem w ktorym jest to mleko.
Pamietam jak z Maksem wyladowalam w szpitalu przez biegunki, robili pelno badan i nic nie wykazalo po 4 dniach wyszlismy bo kupki doszly do normy. Lekarz kazal nam podawac kleiki, marchwianki jablka pieczone i paluszki słone, ryz itd..... no i pozniej byl problem bo mu sie pupa zapcala :szok:
To dziewczyny trzymajcie sie bedzie dobrze.
 
U nas z kazdym dniem jest gorzej. Od wczorajszego popoludnia malej doslownie co godzina-dwie tryska z pupci ogromna ilosc wody. Oczywiscie przelewa sie to wszystko przez pieluche. Najgorsze, ze na cholerstwo nie ma lekarstwa :-( :-( :-(

Rybcia, a na jakim dziale znajde te buteleczki? tam gdzie rzeczy dla dzieci?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry