reklama

zespół policystycznych jajników

reklama
gwiazdeczka27 ma rację tu nie jest tak kolorowo... też wszystko drożeje i coraz ciężej... co do mnie to my planujemy wracać, pewnie jakoś po porodzie, może w Polsce nie jest kolorowo ale jesteś u siebie
 
trix gratuluję :-) Widzicie dziewczyny wy też się doczekacie :-) coś mi się wydaję że szybko :-D

Ja tu zaglądam ale pracując i będąc w ciąży czasami nie mam siły usiąść :-( a jeszcze w tym tygodniu najpierw myślałam że mam zapalenie pęcherza, później że dzidzia mnie maltretuje... okazało się że jednak zapalenie i mam antybiotyk... a na dodatek przez dwa dni tak wymiotowałam że nawet nic nie mogłam pić... nie wydaje mi się że to było ciążowe bo było strasznie... no ale na szczęście jest już lepiej i mam nadziej że nie wróci już...
 
chyba takie czasy zewsząd słychać że jest ciężej jedni planują wracać ja myślę czy by nie spróbować i wyjechać :-) Ja mam o tyle trudno że sama wychowuję dzidzię ojciec rozmyślił się jak mały miał 4 miesiące jest ciężko finansowo... ale co tam najważniejsze zdrowie i aby mały dobrze się rozwijał. A abed jak znosisz ciążę?
 
ja czuję się dobrze :-) tylko w ostatnim tygodniu złapałam zapalenie pęcherza no i niestety antybiotyk :-( ale już jest lepiej i mam nadziej że nie wróci... przy tym wymiotowałam przez dwa dni ale to tak strasznie że nawet wodę którą piłam... zdarzyło mi się to drugi raz w ciągu ciąży i cieszę się że nie mam tak częściej...
a w środę idę na "pierwsze" USG :-) mam nadzieje że wszystko będzie dobrze:-)

jaimis a jak ty sobie radzisz sama?? "tatuś" chyba coś płaci?? nie boisz się sam wyjeżdżać??
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry